Ostre słowa Ewy Zajączkowskiej-Hernik po propozycji kanclerza Niemiec Friedricha Merza skierowanej do Ukrainy. Chodzi o przystąpienie naszego wschodniego sąsiada do Unii Europejskiej.
„Ktoś tu srogo odleciał❗ Kanclerz Merz chce ułatwić proces PEŁNEGO wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i zaproponował, by już teraz brała udział w Radzie Europejskiej, Komisji Europejskiej i Parlamencie Europejskim❗ 🤯” – oceniła Zajączkowska-Hernik.
„Co prawda jeszcze bez prawa głosu, ale przy tak silnym niemieckim lobby to wszystko przed nami” – dodała europoseł Konfederacji Wolność i Niepodległość.
Zajączkowska-Hernik oceniła też, że już teraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz pozostali eurokraci „traktują Ukrainę jak członka UE bardziej niż faktyczne państwa członkowskie”. „Jej interesy są reprezentowane i chronione bardziej niż choćby Polski!” – dodała.
Europoseł Konfederacji przypomniała reakcję KE, która stanęła po stronie Ukrainy podczas sporu z Polską ws. embarga na ukraińskie zboże. Kijów wówczas domagał się zdjęcia ograniczeń i groził karami.
„Umowa handlowa UE-Ukraina, na którą zgodził się zdradziecki rząd Tuska, również jest skrajnie korzystna dla Ukrainy i uderza w polskie rolnictwo – pozwolono im na duży wzrost kontyngentów importowanych produktów, które nie muszą spełniać unijnych norm, choćby w kwestii pestycydów!” – dodała.
„Jeszcze niedawno ambasadorowie państw UE odrzucili pomysł przyznania Ukrainie tak zwanego «odwróconego» członkostwa w Unii, czyli włączenia jej do Wspólnoty jeszcze przed zakończeniem normalnej procedury negocjacyjnej – Ukraina stałaby się formalnym członkiem UE, ale bez dostępu do większości związanych z tym korzyści, które nabywałaby stopniowo. Wydawało się, że to zakończy ten absurdalny temat, ale sprawa wraca z nową siłą za sprawą Niemców! Szybka akcesja Ukrainy już w przyszłym roku jest na szczęście nierealna, ale opcja «prędzej niż później» znów staje się możliwa” – zaznaczyła Zajączkowska-Hernik.
Europoseł podkreśliła, że jej zdanie w tej sprawie jest jasne: „zawsze będę działała na rzecz POLSKIEGO interesu narodowego i nigdy nie poprę akcesji Ukrainy do UE oraz NATO!” – oświadczyła.
„Wejście Ukrainy do UE NIE jest w interesie Polski i zdaje sobie z tego sprawę każdy, kto rozumie polską rację stanu. Akcesja Ukrainy do UE to dla nas zagrożenie i praktycznie pewne, ogromne straty – ich wejście do Unii w pełni otworzyłoby nasz kraj na niekontrolowany zalew złej jakości produktów rolno-spożywczych z Ukrainy oraz ogromną falę imigracji i zagrożeń z tym związanych. Ponadto Ukraina to oligarchiczne państwo przeżarte korupcją, która dotyka szczytów władzy” – wskazała.
„Tymczasem prezydent Zełenski, po odblokowaniu darowizny 90 miliardów euro na rzecz Ukrainy, wszedł już na wyższy poziom bezczelności i sam stawia Unii Europejskiej warunki: «Albo pełne członkostwo, albo nic».
W takim razie ja wybieram nic” – skwitowała.
Ktoś tu srogo odleciał❗ Kanclerz Merz chce ułatwić proces PEŁNEGO wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i zaproponował, by już teraz brała udział w Radzie Europejskiej, Komisji Europejskiej i Parlamencie Europejskim❗ 🤯
Co prawda jeszcze bez prawa głosu, ale przy tak silnym… pic.twitter.com/CBDnjRE8Or
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) April 25, 2026

