Rząd Austrii zamierza wprowadzić minimalny wieku 14 lat dla użytkowników serwisów społecznościowych – poinformował w piątek w Wiedniu sekretarz stanu ds. cyfryzacji Alexander Proell. Wicekanclerz Andreas Babler zaznaczył, że celem jest przyjęcie podobnych regulacji na poziomie UE.
Koalicja rządowa złożona z chadeków, socjaldemokratów i liberałów uzgodniła wprowadzenie zakazu korzystania z portali społecznościowych od września b.r. przez osoby poniżej 14. roku życia, powiązanego z reformą programu nauczania.
Reforma przewiduje m.in. zwiększenie liczby zajęć z zakresu kompetencji medialnych, demokracji oraz korzystania ze sztucznej inteligencji, przy jednoczesnym ograniczeniu liczby godzin łaciny. W ramach nowego przedmiot obowiązkowego „Media i demokracja” młodzież ma się uczyć rozumienia funkcjonowania systemów cyfrowych, rozpoznawania dezinformacji oraz prób wpływu o charakterze antydemokratycznym i radykalizującym.
Projekt ustawy w sprawie zakazu korzystania z portali społecznościowych przez osoby poniżej 14. roku życia zostanie przygotowany do czerwca – przekazał Proell na konferencji prasowej.
Babler podkreślił, że celem pozostaje wprowadzenie podobnych regulacji na poziomie Unii Europejskiej. – Działania na szczeblu UE wymagają czasu, dlatego Austria decyduje się na kroki na poziomie kraju już teraz – powiedział.
Najbardziej restrykcyjne przepisy przyjęła dotąd Australia, gdzie od grudnia 2025 roku obowiązuje zakaz korzystania z serwisów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.
W Europie podobne rozwiązania są na etapie przygotowań lub debaty, m.in. w Austrii, Hiszpanii, Norwegii, Danii, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Francji.
W polskim Ministerstwie Edukacji Narodowej trwają prace nad przepisami dotyczącymi ograniczenia dostępu do portali społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia i zakazania używania telefonów komórkowych podczas lekcji.



