Strona głównaWiadomościŚwiatSukcesy partii narodowej we Francji. Powiększyli stan posiadania

Sukcesy partii narodowej we Francji. Powiększyli stan posiadania

-

- Reklama -

Wybory lokalne w marcu 2026 przyniosły poszerzenie stanu posiadania Zjednoczenia Narodowego (RN), które miało 22 merów, a teraz ma ich 74. Nie udało się zdobyć żadnego dużego ośrodka miejskiego, chociaż było blisko w Marsylii, Tulonie i Nîmes, ale wspierany przez RN, lider partii UDR Eric Ciotti został burmistrzem Nicei. Poza tym narodowa partia wygrała w wielu średnich miastach.

Partia Marine Le Pen i Jordana Bardelli ma obecnie przedstawicieli samorządu w 84 departamentach, co jest najlepszym wynikiem w historii, ze względu na ordynację większościową wyborów francuskich. Za każdy razem, partie od centrum, po lewicę tworzą wspólny front przeciw kandydatom prawicy, ale tego typu zapory z roku na rok są coraz mniej skuteczne.

- Reklama -

RN stało się konkurencyjną siłą wyborczą. W II turze 22 marca, partia ta odniosła 43 zwycięstwa, a do tego trzeba dodać 31 wygranych już w I turze. RN i jego sojusznicy z UDR, zwiększyli stan posiadania z 22 do 74 burmistrzów, mają ponad 3000 radnych miejskich w 84 departamentach.
Prawic rządziła wcześnije m.in. w Perpignan, Fréjus, Hénin-Beaumont i prawie wszyscy merowie z ramienia Zjednoczenia Narodowego zostali ponownie wybrani. Wyjątkiem był tylko Franck Briffaut, który jednak nie kandydował ponownie w okręgu Villers-Cotterêts (Aisne).

Największe miasto to Perpignan, w którym burmistrz Louis Aliot po raz kolejny będzie decydować o losach jego ponad 120 000 mieszkańców. Wśród znaczących zwycięstw znalazły się teraz Carcassonne (Aude), Montauban (Tarn-et-Garonne), Castres (Tarn), Menton (Alpes-Maritimes), Vierzon (Cher, które od II wojny światowej było bastionem lewicy i komunistów), La Flèche (Sarthe) i Liévin (Pas-de-Calais). Zjednoczenie Narodowe wygrało też w swoim pierwszym mieście w Alzacji. Jej kandydat będzie rządził w Wittelsheim.

- Prośba o wsparcie -

Prezes RN Jordan Bardella nie ma wątpliwości, że partia „dokonuje największego przełomu w swojej historii”. O zwycięstwi mówiła też Marine Le Pen, która obecnie jest przewodniczącą klubu narodowego w parlamencie.

Według badania Toluny i Harrisa przeprowadzonego bezpośrednio przy ostatnich wyborach lokalnych, Jordan Bardella miałby zdecydowaną przewagę w pierwszej turze wboró prezydenckich. Zdobyłby 35%-36% głosów. Problemem są duże miasta i nie wiadomo, czy dobry wynik z I tury wystarczyłby do sukcesu w dogrywce. Jeśli nie wystartuje Le Pen, to Bardella będzie faworytem. Centrowy Édouard Philippe ma 18% poparcia, ale tylko gdyby był jedynym kandydatem bloku centrowego. Socjalista Raphael Glucksmann uzyskałby 14% głosów, skrajnie lewicowy Jean-Luc Mélenchon 11%, a Bruno Retailleau z Partii Republikanie ma zaledwie 7% głosów poparcia.

Najnowsze