Strona głównaWiadomościPolitykaWiceminister odchodzi z Polski 2050. Nazywał myśliwych "patolami"

Wiceminister odchodzi z Polski 2050. Nazywał myśliwych „patolami”

-

- Reklama -

Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała postanowił opuścić szeregi Polski 2050. To kolejna odsłona napięcia panującego w ugrupowaniu założonego przez byłego marszałka Sejmu Szymona Hołownię, po rozłamie i utworzeniu nowego klubu parlamentarnego Centrum.

Dorożała ogłosił, że w piątek złożył rezygnację z członkostwa w Polsce 2050.

- Reklama -

„Myślę dziś o wszystkich wolontariuszkach i wolontariuszach, których spotkałem na swojej drodze – zarówno o tych, którzy byli z nami na początku, jak i o tych, którzy dziś nadal budują zaplecze ruchu Polska 2050” – napisał w mediach społecznościowych.

„Jestem wdzięczny Szymonowi Hołowni za to, że jako pierwszy kandydat na najwyższy urząd w państwie tak wyraźnie upomniał się w 2020 roku o polską przyrodę. To dzięki niemu ludzie tacy jak ja – spoza utartych szlaków polityki – dostali realną szansę, by o tę przyrodę zawalczyć” – dodał.

- Prośba o wsparcie -

„Dla wszystkich jest jasne, że przyroda sama się nie obroni. Dlatego mocno trzymam kciuki za koleżanki i kolegów z partii i życzę im jak najlepiej” – zaznaczył.

Jeszcze zanim Dorożała został wiceministrem klimatu i środowiska, był wieloletnim trenerem pilatesu i treningu funkcjonalnego, ideowym wegetarianinem, który myśliwych określał mianem „patoli”.

Trener pilatesu i ideowy wegetarianin wiceministrem odpowiedzialnym za myślistwo

Przypomnimy, że kryzys w Polsce 2050 trwał już od dłuższego czasu. Jego punkt kulminacyjny przypadł na czas po wyborze nowych władz. Gdy szefową Polski 2050 została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, część posłów postanowił odejść, wraz z jej kontrkandydatką Pauliną Hennig-Kloską. 18 lutego minister klimatu i środowiska ogłosiła powstanie nowego klubu parlamentarnego Centrum. W jego skład weszło 15 posłów i 3 senatorów Polski 2050.

Do klubu parlamentarnego Centrum przystąpili posłowie: Izabela Bodnar, Elżbieta Burkiewicz, Sławomir Ćwik, Rafał Kasprzyk, Paulina Hennig-Kloska, Rafał Komarewicz, Aleksandra Leo, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Ryszard Petru, Norbert Pietrykowski, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń, Ewa Szymanowska i Żaneta Cwalina-Śliwowska oraz senatorowie: Grzegorz Fedorowicz, Piotr Masłowski i Jacek Trela. Ci ostatni współtworzyli dotychczas klub Senacki Trzecia Droga.

– Zakładamy klub parlamentarny, który będzie nazywał się Centrum, bo centrum to miejsce, gdzie spotykają się ludzie, w którym wypracowują dobre kompromisy i odnoszą sukcesy – oświadczyła Hennig-Kloska.

Podkreśliła, że odejście z dotychczasowego klubu było niezwykle trudną decyzją, lecz jak zaznaczyła, wraz z odchodzącymi posłami i senatorami nie widzi przestrzeni do dialogu, partnerskiej współpracy i realizacji swoich postulatów w klubie Polski 2050. Dodała, że nowa struktura ma być miejscem, w którym politycy odzyskają przestrzeń do pracy i realizacji postulatów z kampanii z 2023 r.

Rozłam w Polsce 2050. To oni przeszli do Centrum Hennig-Kloski. Znamy nazwiska

Rozłam w Polsce 2050

W połowie lutego odbyła się Rada Krajowa Polski 2050, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali „eskalacji napięć”. Uchwała przyjęta tego dnia przez Radę przewiduje też zawieszenie postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymanie się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych. Uchwała została źle przyjęta zwłaszcza przez część działaczy, którzy określili ją jako „kagańcową”.

W poniedziałek 16 lutego z członkostwa w partii zrezygnował europoseł, b. lider Polski 2050 Michał Kobosko, a także Anna Radwan-Röhrenschef, która do września ubiegłego roku pełniła rolę wiceministra spraw zagranicznych z ramienia Polski 2050. Swoje odejście z partii ogłosiła jeszcze w sobotę poseł Cwalina-Śliwowska.

We wtorek 17 lutego z partii odszedł wiceszef MON Paweł Zalewski. „Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać” – napisał na X Zalewski. Zapowiedział, że pozostanie posłem niezrzeszonym.

Istotą sporu w Polsce 2050 była kwestia zmian w klubie parlamentarnym. Frakcja popierająca Hennig-Kloskę w wyborach na przewodniczącego chciała odwołać szefa klubu Pawła Śliza i jego zastępcę Bartosza Romowicza, oskarżanych o różnego rodzaju manipulacje. Frakcja ta miała większość, ale najpierw klub musiałby zmienić regulamin, bo zakłada on, że do odwołania władz klubu potrzebna jest większość 3/5. Zwolennicy Hennig-Kloski chcieli więc doprowadzić do posiedzenia klubu, zmian w regulaminie i zmian w kierownictwie. Jednak po sobotniej uchwale Rady Krajowej nie było to możliwe.

Źródło:X/NCzas

Najnowsze