Premier Donald Tusk zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego państwa oraz zaniechanie wyjazdów do niego. Rzecznik MSZ zapewnił z kolei, że polska ambasada w Iranie na bieżąco monitoruje rozwój sytuacji, a na tę chwilę jej obsada nie jest zmniejszana.
– Proszę natychmiast opuścić (…) Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju – zwrócił się szef rządu do Polaków przebywających w tym państwie lub planujących wyjazd tam.
Podczas konferencji prasowej na poligonie w Zielonce szef rządu zaznaczył, że nie chce nikogo straszyć, ale możliwość „gorącego konfliktu” w Iranie jest bardzo realna. Dodał, że za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin „ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę”.
Premier zaapelował o poważne potraktowanie tej prośby i ponownie podkreślił, że w sytuacji „gorącego konfliktu” nikt nie będzie w stanie zagwarantować polskim obywatelom możliwości ewakuacyjnych.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór podkreślił, że resort dyplomacji „podpisuje się” pod apelem premiera, aby wszyscy polscy obywatele, którzy jeszcze nie opuścili terytorium Iranu, zrobili to jak najszybciej. Przekazał dziennikarzom, że w systemie Odyseusz zarejestrowanych jest obecnie troje polskich obywateli przebywających w Iranie długoterminowo.
⚠️📢Przypominamy, sytuacja w #Iran 🇮🇷 i rejonie Bliskiego Wschodu pozostaje niestabilna. Możliwe pogłębienie sytuacji kryzysowej oraz zawieszenie połączeń lotniczych w rejonie✈️🚫.
Zadbaj o swoje bezpieczeństwo, zarejestruj się w systemie Odyseuszhttps://t.co/DEWTZlpi6G@MSZ_RP pic.twitter.com/B1zvRtVWny— Polak za granicą (@PolakZaGranica) February 6, 2026
USA i Iran na krawędzi wojny. Wskazano na niepokojące sygnały

