W ocenie wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka unijny program SAFE to „KPO na sterydach”. Polityk Konfederacji Wolność i Niepodległość wskazał na szereg potencjalnych zagrożeń.
„Powoli staje się jasne, że program SAFE to KPO na sterydach. Ma wszystkie wady KPO… i jeszcze kilka innych” – ocenił na portalu X Bosak.
„Wiemy już, że środki z SAFE będą objęte mechanizmem warunkowości i że pieniądze dla Węgier zostaną zablokowane od samego początku (!). Podobnie jak w wypadku KPO Komisja Europejska ma tu władzę absolutną i jeżeli brukselskim oligarchom nie spodoba się np. rząd wybrany przez Polaków w kolejnych wyborach, to środki z SAFE mogą zostać natychmiast zablokowane. Samo to jest wystarczającym powodem, żeby nie wchodzić w tę pułapkę” – wskazał jeden z liderów Konfederacji Wolność i Niepodległość.
Bosak zwrócił uwagę także na inne kwestie. W jego ocenie sama ustawa dotycząca programu SAFE „jest przepychana przez koalicję rządzącą przez Sejm w absurdalnym tempie 48 godzin, uniemożliwiając jakąkolwiek merytoryczną dyskusję i realną pracę legislacyjną”.
Wicemarszałek Sejmu zwrócił także uwagę, że pożyczka SAFE ma być denominowana w euro, co – jak wyjaśnił – wiąże się z poważnym ryzykiem kursowym dla Polski. Jak podkreślił, „w razie osłabienia się złotówki koszty spłaty pożyczki mogą gwałtownie wzrosnąć”.
Bosak wskazał też, że plan Polski na wydatkowanie środków z SAFE nie został jeszcze zatwierdzony przez Radę Unii Europejskiej. Jego zdaniem, nawet jeżeli do tego dojdzie, to nie ma gwarancji, w jakim stopniu uda się go zrealizować. Jak tłumaczył, „samodzielne zakupy w ramach SAFE są możliwe jedynie w śmiesznie krótkim terminie do końca maja tego roku, po którym będziemy skazani na dogadywanie wspólnych projektów z innymi państwami”.
Bosak ocenił, że w piątek 13 lutego posłowie będą w Sejmie głosować „kota w worku”. „Zgadzamy się na zaciągnięcie i spłacanie pożyczki, ale nadal nie wiemy, czy i co będziemy mogli za te pieniądze kupić” – wskazał.
„Sto kilkadziesiąt projektów objętych polskim wnioskiem SAFE zostało zgłoszonych przez siły zbrojne i inne formacje mundurowe. To w zdecydowanej większości wydatki uzasadnione i potrzebne. Na finansowanie obronności trzeba znaleźć pieniądze” – oświadczył wicemarszałek.
„Ale nie poprzez pożyczkę SAFE, która zaciągana w warunkach pośpiechu i chaosu regulacyjnego może realnie utrudnić (a nie ułatwić) osiąganie naszych strategicznych celów w zakresie bezpieczeństwa” – skwitował Bosak.
Powoli staje się jasne, że program SAFE to KPO na sterydach. Ma wszystkie wady KPO… i jeszcze kilka innych.
1. Wiemy już, że środki z SAFE będą objęte mechanizmem warunkowości i że pieniądze dla Węgier zostaną zablokowane od samego początku (!). Podobnie jak w wypadku KPO…
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) February 12, 2026
