Stany Zjednoczone wyślą 200 żołnierzy do Nigerii. Ich celem jest szkolenie miejscowej armii do walki z bojownikami dżihadu. „Będziemy mieli amerykańskich żołnierzy, którzy pomogą w szkoleniu i zapewnią wsparcie techniczne ” – oświadczył nigeryjski generał Samaila Uba, rzecznik armii.
Niewielki zespół amerykańskich wojskowych jest już obecny na miejscu i kieruje wsparciem lotniczym operacji przreciwko islamistom. Dodatkowych 200 żołnierzy, spodziewanych jest w Nigerii w nadchodzących tygodniach.
Informację potwierdził rzecznik Dowództwa USA. Waszyngton od kilku miesięcy wywierał presję dyplomatyczną na Abudżę w związku z mającymi w tym kraju atakami dżihadystów, ludobójstwem i prześladowaniami chrześcijan.
Rząd Nigerii odrzucał takie oskarżenia, ale ostatnie masowe ataki na chrześcoijańskie wioski i dokonywane tam masakry, potwierdziły ocenę prezydenta Trumpa. W końcu doszło do zacieśnienia współpracy wojskowej, a amerykańskie naloty jeszcze w Boże Narodzenie uderzyły w dżihadystów powiązanych z Państwem Islamskim (ISIS) w stanie Sokoto.
Armia nigeryjska ogłosiła później, że będzie polegać na amerykańskim wywiadzie w przeprowadzaniu własnych nalotów. Nigeria to najludniejszy kraj Afryki, ale zmaga się z rebelią dżihadystów od 2009 roku. Wieloetniczny i podzielony na chrześcijan i muzułmanów nie radzi sobie z rozwojem zbrojnej partyzantki islamistycznej.
Christians are being hunted like animals in Nigeria.
They are being gunned down inside churches or locked up and set on fire.
An Islamic group attacked a Christian village in Kwara and started shooting everyone in sight. Over 200 killed so far.
The media remains silent. pic.twitter.com/rETwiLROJx
— Dr. Maalouf (@realMaalouf) February 10, 2026
Źródło: AFP
