Strona głównaWiadomościPolska"Wojtek z Zanzibaru" pozostaje w ukryciu. Śledztwo zostało przedłużone

„Wojtek z Zanzibaru” pozostaje w ukryciu. Śledztwo zostało przedłużone

-

- Reklama -

Śledztwo w sprawie działalności Wojciecha Ż., zwanego „Wojtkiem z Zanzibaru”, zostało przedłużone do 7 sierpnia 2026 r. Troje podejrzanych nadal ukrywa się przed śledczymi i nie zostało przesłuchanych – poinformowała prokuratura.

Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak poinformował, że śledztwo w sprawie działalności m.in. Wojciecha Ż. wszczęte w kwietniu 2022 r. zostało przedłużone do 7 sierpnia 2026 r.

- Reklama -

Wojciech Ż., znany jako „Wojtek z Zanzibaru”, prowadził działalność turystyczną na Zanzibarze, w tym hotele i inne atrakcje turystyczne. Wykorzystał brak obostrzeń na początku mniemanej pandemii i kusił wakacjami w rajskim otoczeniu. Kilkaset osób skorzystało z ofert i zostało oszukanych łącznie na kilka milionów złotych.

Jak podaje prokuratura, w sprawie jest trzech podejrzanych: Wojciech Ż., Dominik Ż. i Katarzyna Z., którym prokurator zarzucił m.in. działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, nielegalne organizowanie imprez turystycznych oraz liczne oszustwa.

– W śledztwie nadal trwa gromadzenie materiału dowodowego niezbędnego do merytorycznego zakończenia postępowania przygotowawczego. Sprawa jest wielowątkowa i skomplikowana pod względem prawnym i faktycznym. Występuje w niej bardzo duża liczba osób pokrzywdzonych, z którymi wykonywane są czynności – powiedział prokurator Marciniak.

Troje podejrzanych ukrywa się przed organami ścigania i z tego powodu dotychczas ich nie przesłuchano. Jak podają śledczy, w toku śledztwa są podejmowane działania prawne zmierzające do zatrzymania podejrzanych, którzy przebywają prawdopodobnie na terenie Zanzibaru.

– W tym celu Prokuratura Krajowa przekazała do Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Tanzanii, skierowane do władz Zjednoczonej Republiki Tanzanii, wnioski Prokuratura Regionalnego w Gdańsku z 30 i 31 maja 2023 r., o wydanie Wojciecha Ż., Dominika Ż. i Katarzyny Z., z prośbą o przekazanie tych dokumentów właściwym organom Zjednoczonej Republiki Tanzanii – dodał prokurator Marciniak.

Wnioski Prokuratury Regionalnej w Gdańsku dotychczas nie zostały zrealizowane przez władze tanzańskie.

Główny podejrzany – Wojciech Ż. – został w międzyczasie bohaterem trzyodcinkowego serialu dokumentalnego „Król Zanzibaru”, w którym są przedstawione kulisy działalności jego firmy Pili Pili i innych związanych z piramidą finansową spółek.

„Szybko zyskał status lokalnego celebryty, a za sprawą jego charyzmy i niekończących się okazji rabatowych na wyspę ściągały dziesiątki gości. Dla wielu rodaków, w tym również tych znanych z pierwszych stron gazet, była to szansa na odrobinę normalności w czasach wszechobecnej kwarantanny. Nic nie zapowiadało, że za popularnym biznesem kryją się problemy finansowe, zwolnienia i setki naciągniętych klientów. To historia rozkwitu i upadku imperium hotelowego oraz projektu developerskiego, w którym liczba poszkodowanych sięga kilkuset osób, a straty liczone są w milionach złotych” – opisują twórcy dokumentu działalność „Króla Zanzibaru”.

Źródło:nczas.info/PAP

Najnowsze