Konto Grzegorza Brauna i KKP ma bardzo mocno ograniczony zasięg. Tak wynika z danych, które wyciekły z Groka. „Albo likwidują to w Polsce albo wynoszą się z Polski” – skomentował na X redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer.
„Konto @GrzegorzBraun_ jest na X potwornie cenzurowane, restrykcje ograniczają 90 proc. widoczności. Na Konfederację @KoronyPolskiej została nałożona cenzura 88 proc. Zapraszamy do lektury przystępnej analizy, ponieważ nie każdy musi znać specyfikę ujawnionego kodu” – napisał na X użytkownik Nowe Ateny.
W szczegółowej analizie czytamy, że Grok „zaliczył wpadkę”, która „rzuca snop światła na rzeczywisty poziom wolności słowa, debaty publicznej oraz korporacyjnych uzurpatorów, którzy usiłują narzucić całej kuli ziemskiej swoje nikczemne standardy”.
„Stew Peters, znany dziennikarz amerykański z niemal milionem followersów na platformie X, czyli dawnym Twitterze, autor między innymi głośnego, wartego uwagi filmu dokumentalnego 'Occupied’, alarmuje dzisiaj, że wyciekła z 'Groka’ struktura algorytmów cenzurujących, które tworzą listy proskrypcyjne dla każdego użytkownika X, przypisują go do odpowiedniej kategorii, stawiają mu zarzuty i podejmują czynności represyjne, ograniczając, a nawet eliminując widoczność postów ofiary tak, że nie są widoczne dla użytkowników X” – napisano.
Dalej autor ocenia, że te, cyfrowe kartoteki, z profilami użytkowników oraz swoistym, chińskim systemem kredytu społecznego, będą wkrótce służyły do otwartej walki z dysydentami, krytykami, wolnościowcami, z użyciem policji, prokuratury i sądów, zbliżamy się bowiem do czasów tyranii, która nieuchronnie musi nastąpić po demokracji, w której wszystko wolno, także rzeczy złe i destrukcyjne dla społeczeństw, o czym pisał Platon 2500 lat temu”.
„W przypadku Stew Petersa, ograniczenie widoczności jego postów wynosi 92 proc., zatem jedynie 8 proc. dociera do odbiorców. Postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda kwestia tych algorytmów w przypadku pana posła Grzegorza Brauna. Okazało się, że widoczność jego postów na X została ograniczona o 90%! Podobnie, na profil partii Konfederacja Korony Polskiej, której prezesem jest p. Grzegorz Braun, zostały nałożone restrykcje 88 proc.. Także nasza redakcja został dotknięta cenzurą X, zajmujemy pierwsze miejsce na podium z wynikiem 92 proc., ale zajmijmy się kontem istotniejszym,p. Grzegorza” – napisano.
Dalej rozłożono na części pierwsze, co jest czym w ujawnionym kodzie. Autor określił to jako „zaawansowany instrument inżynierii społecznej”, który łączy analizę semantyczną, behawioralną, ocenę holistyczną i prognozę algorytmiczną. Ponadto raport tworzy „dwa równoległe profile”, czyli profil naruszeń i profil oddziaływania. Pierwszy to „kategoryzacja treści według polityki platformy”, zaś drugi to „mapa wpływu i zasięgu użytkownika”.
Zwrócono przy tym uwagę na słynny swego czasu „niebieski znaczek”.
„Paradoks Premium subscription. Konto ma niebieski znaczek Premium (płatny), co teoretycznie daje priorytetową obsługę i większy zasięg. Jednak raport stwierdza: „Premium status active but not exempt” – napisano w artykule.
Autor podkreśla, że „opłacasz za zwiększony zasięg, ale platforma celowo go ogranicza”, więc „użytkownik płaci za usługę, której nie otrzymuje w pełni”.
Za najbardziej „kontrowersyjny element” autor uznał tajny system punktowy niewidoczny dla użytkownika, który „decyduje o widoczności bez możliwości odwołania” i „działa na podstawie niejawnych kryteriów”.
„Platforma stosuje zasadę: „Zanim naruszysz zasady, już ograniczamy twój zasięg”. To przejście od reaktywnej do prewencyjnej moderacji” – oceniono.
Zwrócono też uwagę na niejasne terminy, jak np. „dehumanizacja i tropy supremacji”, „teoria spiskowa” czy też „negowanie holokaustu / rewizjonizm”. Każde z tych pojęć można interpretować bardzo szeroko.
„X Corporation (obecnie własność Elona Muska) de facto ustala, jakie narracje historyczne są dopuszczalne. To przesunięcie władzy z instytucji akademickich i demokratycznych do korporacji technologicznej” – ocenił autor.
Wpis Nowych Aten podał dalej z własnym komentarzem redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer.
„Dobry opis cenzury na x. Google i Meta robią dokładnie to samo. Tu musi być jedno rozwiązanie – albo likwidują to w Polsce albo wynoszą się z Polski” – skwitował dr Sommer.
Dobry opis cenzury na x. Google i Meta robią dokładnie to samo. Tu musi być jedno rozwiązanie – albo likwidują to w Polsce albo wynoszą się z Polski. https://t.co/wX5QHUVOqx
— Tomasz Sommer (@1972tomek) January 22, 2026
„Najwyższy CZAS!” już od dawna podlega takim ograniczeniom na X, a także cenzurze praktycznego monopolisty na rynku reklamy witryn internetowych czyli Google. Wiąże się to za stałą demonetyzacją treści i ograniczaniem jej dystrybucji. Dodatkowo za rządów PiS Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zablokowała polskie adresy naszych serwerów DNS, ale z nimi proces już wygraliśmy – sąd uznał te działania za bezprawne i teraz sądzimy się o odszkodowanie.
My przetrwaliśmy dzięki naszym czytelnikom, którzy cały czas nas wspierają, ale wiele mniejszych portali po prostu zniknęło w ostatnich latach. System dąży do rozpowszechniania jednego obowiązującego przekazu, ale głęboko wierzymy, że po wyborach 2027 roku oni wszyscy gorzko pożałują za swoje przestępcze, bo łamiące polską Konstytucję, działania. Głosujmy mądrze!
