„Prokurator skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom w śledztwie dotyczących brania udziału w działalności rosyjskiego wywiadu. Chodzi o czterech obywateli Ukrainy oraz Rosjanina, którzy mieli wysyłać paczki z łatwopalnymi i wybuchowymi materiałami” – poinformował polsatnews.pl. Wszystkim obcokrajowcom grozi dożywocie.
Ukraińcy i Rosjanin byli podejrzani o wysyłanie z Litwy do państw w Europie paczek z materiałami wybuchowymi. Wysłali też „testowo” dwie paczki do Kanady i USA.
W piątek prokuratura postawiła akt oskarżenia całej piątce: Wladyslawowi D., Wiacheslawowi C., Wladyslaowi a B., Serhijemu Y. i Aleksandrowi B..
„Celem działań oskarżonych było osłabienie bezpieczeństwa oraz destabilizacja funkcjonowania infrastruktury logistycznej i lotniczej państw Unii Europejskiej” – podaje portal Polsat News.
Obcokrajowcy ze Wschodu odbierali, przewozili i przechowywali paczki i ich zawartość. Przygotowywali też przyszłe działania sabotażowe. Mieli także werbować ludzi do wykonywania akcji sabotażowych.
Prokuratura przekazała, że dzięki śledztwu uzyskano dowody, które pozwalają postawić zarzuty szóstej osobie. Chodzi o Rosjanina, Jaroslawa M.. Nie wiadomo jednak, gdzie się znajduje, przez co nie ogłoszono mu zarzutów.
„Czyny wszystkich oskarżonych kwalifikowane są jako działanie na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej, posługiwanie się materiałami wybuchowymi, zniszczeniem mienia znacznej wartości oraz usiłowanie sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym” – przekazało polsatnews.pl.
Prokuratura oceniła, że wszystkie zarzucane czyny mają charakter terrorystyczny. Oskarżonym grozi dożywocie.
Wszyscy oskarżeni są tymczasowo aresztowani.
