Podczas transmisji PRIME SHOW MMA Marianna Schreiber publicznie wyznała chyba jakiś rodzaj uczucia Piotrowi Korczarowskiemu i chyba do niego wróciła, gdyż po chwili zaczęła go całować. To, co działo się w tle, porusza chyba jeszcze bardziej.
Ile razy były rozstania i powroty Marianny Schreiber tylko z Piotrem Korczarowskim – nie liczymy. Jendo jest pewne – Marianna Schreiber opanowała sztukę prowadzenia celebryckiego wizerunku zgodnie z najlepszymi zasadami brazylijskich seriali – musi być dramat, euforia, łzy, szczęście i płacz, najlepiej w każdym odcinku.
„COOOO TUTAJ SIĘ STAŁO!! Marianna ogłosiła powrót do Piotra Korczarowskiego” – napisano na profilu PRIME SHOW MMA na X.
Zaznaczono, że „pocałunku nie mogło zabraknąć”.
Na nagraniu Marianna Schreiber zaprasza Piotra Korczarowskiego na środek pomieszczenia. W tle wówczas już leciała „nastrojowa” muzyka. Mężczyzna twierdzi, że „nie było to zamysłem programu”.
– I chciałabym powiedzieć, że zrozumiałam, że nic nie ma znaczenia. Ani pieniądze ani to, co o nas piszą ani to, ile razy się rozstaliśmy. Tylko ma znaczenie to, co się czuje sercem i że razem patrzymy w jednym kierunku – mówiła Schreiber.
Mężczyzna obok zaczął krzyczeć „gorzko!”. Kamera ujęła najpierw twarz Piotra Korczarowskiego, a następnie parę, która się pocałowała na wizji w dość obsceniczny sposób.
Sala zaczęła krzyczeć z zachwytu.
– Yeah! XXX! Ale ją dymi! – zakrzyknął mężczyzna.
– Korczarowski dzisiaj XXX! – kontynuował i dodał, że „żartuje”.
COOOO TUTAJ SIĘ STAŁO!! 😳 Marianna ogłosiła powrót do Piotra Korczarowskiego 🫶🏼
Pocałunku nie mogło zabraknąć.#primemma pic.twitter.com/Un1wZmXDuR
— PRIME SHOW MMA (@primeshowmma) January 5, 2026