Strona głównaWiadomościŚwiatWięzienie i zakaz korzystania z kont na portalach społecznościowych. Zapadły wyroki za...

Więzienie i zakaz korzystania z kont na portalach społecznościowych. Zapadły wyroki za nękanie Brigitte Macron

-

- Reklama -

Sąd w Paryżu uznał w poniedziałek winę 10 osób oskarżonych o nękanie w internecie francuskiej pierwszej damy Brigitte Macron i orzekł dla nich kary od czterech do ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu. Niektórym oskarżonym sąd zakazał na pół roku korzystania z kont na portalach społecznościowych.

Oskarżeni – ośmiu mężczyzn i dwie kobiety – zostali pozwani m.in. za szerzenie pogłosek dotyczących rzekomej zmiany płci przez Brigitte Macron. Powodem zarzutów były też uwagi dotyczące różnicy wieku między panią Macron i jej mężem, prezydentem Emmanuelem Macronem, młodszym o niej o 24 lata; różnicę tę przedstawiano tak, by kojarzyła się z pedofilią.

Ogłaszając wyrok sędzia Thierry Donnard ocenił, że oskarżeni kierowali się „chęcią wyrządzenia szkody”, poprzez „złośliwe, poniżające i obraźliwe” wypowiedzi na temat „rzekomych przestępstw pedofilskich”. Sąd uznał też, że dowiedziono szkód wyrządzonych pierwszej damie i pogorszenia się jej stanu psychicznego na skutek cybernękania. Skazani mają 10 dni na złożenie apelacji.

Prokuratura przekonywała, że inicjatorami procederu były trzy osoby: Aurelien Poirson-Atlan (na portalach społecznościowych używający pseudonimu Zoe Sagan), Delphine Jegousse (pseud. Amandine Roy, przedstawiająca się jako dziennikarka i medium) i właściciel galerii sztuki Bertrand Scholler. Pozostałe osoby według prokuratury podążały za przykładem tych głównych sprawców.

Pierwsza dama nie wypowiadała się podczas procesu. Wystąpiła natomiast jej córka Tiphaine Auziere, która mówiła o negatywnym wpływie, jaki te uporczywe pogłoski miały na stan zdrowia jej matki.

We Francji teorie spiskowe, których obiektem jest Brigitte Macron, pojawiły się krótko po zwycięstwie jej męża w wyborach prezydenckich w 2017 roku. Szerzące je osoby utrzymują, że pani Macron urodziła się jako Jean-Michel Trogneux – w rzeczywistości jest to imię i nazwisko jej brata. W ocenie dziennika „Le Figaro” do podsycania tych plotek przyczyniła się działalność trolli internetowych. Pogłoski podchwycono w kręgach lansujących rozmaite teorie spiskowe.

Francuska para prezydencka wytoczyła latem 2025 r. proces w Stanach Zjednoczonych publicystce Candace Owens, m.in. za twierdzenia, że Brigitte Macron jest mężczyzną po zmianie płci. Macronowie domagają się w tej sprawie odszkodowania.

Źródło:PAP

Najnowsze