Czy Marianna Schreiber znalazła nowego partnera? Taką ewentualność zasugerował w rozmowie z Szalonym Reporterem Arkadiusz Tańcula. Miałby nim być znany aktor.
Arkadiusz Tańcula w rozmowie z Szalonym Reporterem zasugerował, że Marianna Schreiber spotyka się z aktorem Sebastianem Fabijańskim.
– Jak miałem dobry kontakt z Marianną, to coś tam gadaliśmy, że coś tam, coś tam: „Byłam na kawie z Sebastianem Fabijańskim”. (…) No i gadałem o różnych pomysłach, co tam na karcie. Myśleliśmy, żeby zestawić ją z Rafalalą. Trzy minuty po tej rozmowie dzwoni do mnie Seba Fabijański (…). Tylko czemu to było akurat trzy minuty po rozmowie z Marianną o tym? – powiedział Tańcula.
– Gdzieś tam zorientowałem się, że byli z Marianną na kawie, czyli mają dobry kontakt. Może po prostu są kolegami. Ja nie mówię, że to była randka – zaznaczył freakfighter.
Sprawa wywołała duże zainteresowanie w Internecie, choć niby nikt się takimi sprawami nie interesuje. Do niedawna żona Łukasza Schreibera spotykała się z Piotrem Korczarowskim, a wcześniej z Przemysławem Czarneckim. O swoich miłosnych wycieczkach szeroko rozpisywała się w Internecie.
Sama reporterka telewizji wPolsce24 opublikowała oświadczenie w relacji na Instagramie w tej sprawie.
„Moi drodzy, wszystko mogę w internecie znieść, ale jedyne, czego bardzo nie lubię, to udowadnianie ludziom, że nie jestem wielbłądem. I tak samo odpowiadania na kłamstwa, na wybitne kłamstwa. Od wczoraj oglądam wypowiedź Arka Tańculi, który twierdzi – z pełną świadomością, jak to on mówi – że ja miałabym być na kawie z Sebastianem Fabiańskim. Chcę powiedzieć jasno i klarownie, że nie spotykam się z Sebastianem Fabijańskim, nie byłam z nim na żadnej kawie i bardzo mi jest przykro, że Arek Tańcula kłamie na mój temat” – napisała Marianna Schreiber.
Podkreśliła następnie, że nie szykuje się do związku z Fabijańskim.
„Nie wiem, po co Arek to robi. Czy nie ma innego sposobu na robienie sobie zasięgów? Czy trzeba zasięgi robić na kłamstwach? No to już nie ja powinnam zadawać to pytanie, ale pewnie wy, jego widzowie. Tak czy siak, jest mi bardzo przykro, ale chcę być fair wobec was i chcę, żebyście wiedzieli, że nie, nie szykuje się nowy związek, nie jestem z Sebastianem Fabijańskim. Chociaż to żadna ujma dla mnie, wręcz przeciwnie, natomiast nie ma takiego stanu rzeczy i chcę, żebyście o tym wiedzieli. A Arkowi współczuję takiego sposobu na robienie kontentu” – podsumowała Schreiber.