Sąd utrzymał karę w wysokości ponad 160 mln zł, którą nałożył prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę Jeronimo Martins, właściciela Biedronki – podał UOKiK w piątek na platformie X. Firma została ukarana za wprowadzającą w błąd reklamę.
„UOKiK wygrywa w sądzie” – podał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w piątek na swoim profilu na platformie X. – „Sąd zgodził się z ustaleniami Prezesa UOKiK. W pełni podzielił ustalenia i argumentację Prezesa Urzędu w odniesieniu do stwierdzonych praktyk oraz nałożonych na spółkę kar pieniężnych. Jeronimo Martins Polska reklamując akcję »Tarcza Biedronki antyinflacyjna« wprowadzała w błąd odnośnie warunków, korzyści i dostępności regulaminu promocji” – poinformował na profilu UOKiK.
Urząd wskazał, że „sąd utrzymał karę w wysokości ponad 160 mln zł”. Ocenił także, że „wyrok to bardzo ważny sygnał dla rynku i konsumentów”.
„W naszym postępowaniu i wydanej decyzji nie skupiliśmy się na »kwestiach technicznych«, jak twierdził przedsiębiorca, ale prawie konsumentów do jasnej i rzetelnej informacji. Tymczasem klienci Biedronki nie mieli możliwości realnego skorzystania z promocji na warunkach przedstawionych w przekazach reklamowych przez przedsiębiorcę. Swój negatywny odbiór akcji konsumenci wyrażali w mediach społecznościowych, m.in. na profilu spółki na portalu Facebook. Ich głosy zostały uwzględnione w wydanej decyzji, potwierdzonej orzeczeniem sądu” – powiedział cytowany we wpisie UOKiK prezes urzędu Tomasz Chróstny.
Akcja „Tarcza Biedronki antyinflacyjna” była prowadzona w sklepach sieci od kwietnia do czerwca 2022 r. Zdaniem UOKiK przekazy reklamowe były tak sformułowane, aby przyciągnąć uwagę konsumentów, którym zależy na niskich cenach produktów, oraz wytworzyć u nich przeświadczenie, że oferowane produkty są najtańsze na rynku. UOKiK w komunikacie z czerwca 2023 r. podał, że Jeronimo Martins Polska nie zarejestrowało żadnego zgłoszenia, które spełniałoby wymogi regulaminu „Tarczy Biedronki antyinflacyjnej.
