Tysiące osób w miastach w całej Australii wzięło udział w niedzielę w wiecach przeciwko „masowej imigracji”, które centrolewicowy rząd skrytykował jako szerzące nienawiść – poinformowała agencja Reutera.
Wiece organizowane przez grupę March for Australia odbyły się w ponad 20 miastach, w tym w Sydney oraz innych stolicach stanowych. Według organizatorów imigracja odpowiedzialna jest m.in. za rosnące ceny mieszkań i stanowi zagrożenie dla narodowej tożsamości.
W demonstracji w Sydney, gdzie w niedzielę miał również miejsce maraton z udziałem 35 tys. biegaczy, wzięło udział ok. osiem tysięcy osób, wiele owiniętych w australijskie flagi. Policja rozmieściła na ulicach miasta setki funkcjonariuszy, ale obeszło się „bez znaczących incydentów”.
Jak poinformowała państwowa australijska telewizja ABC, na wiecach w Adelaide i Melbourne wybuchły zamieszki; policja użyła gazu pieprzowego wobec niektórych uczestników.
Według Australijskiego Biura Statystycznego (ABS), w okresie od czerwca 2023 r. o czerwca 2024 r. do kraju przybyło 667 tys. imigrantów, czyli o 10 proc. mniej niż w poprzednim roku. Największą grupę migrantów stanowili studenci tymczasowi – 207 tys. osób.
(PAP)