Nestlé powinno rozważyć zaprzestanie produkcji wody mineralnej Perrier, sugeruje regionalna Agencja Zdrowia (ARS Occitanie). Marka „Perrier” to jedna ze światowych i popularnych marek wody mineralnej, która należy obecnie do filii szwajcarskiego giganta Nestle.
Od stycznia woda jest przedmiotem kontrowersji z powodu stosowania środków dezynfekujących do wód mineralnych. Nie są one niebezpieczne, ale są zabronione w przypadku wód mineralnych. Producent stosuje je, bo według władz sanitarnych dochodziło sporadycznie do zanieczyszczenia źródła, z którego pobierana jest woda Perrier.
Regionalna Agencja Zdrowia (ARS) Oksytanii uwąża, że Nestlé powinna przerwać produkcję. Francuska filia szwajcarskiego giganta stosowała wcześniej środki dezynfekcji, które wykluczają uznawanie „Perriera” za wodę naprawdę mineralną. Nie są one niebezpieczne, ale są zabronione w przypadku produkcji wód mineralnych, które muszą mieć naturalną jakość.
Nestlé w kwietniu musiała wstrzymać eksploatację jednego ze swoich odwiertów w zakładzie butelkowania wody Perrier w Vergèze (Gard). Odkryto wówczas w niej bakterie pochodzenia kałowego. Raport ARS Oksytanii potwierdza, że t te „skażenia bakteryjne” były „jednorazowe”, ale są „niedopuszczalne w przypadku naturalnej wody mineralnej”.
W rozlewni Vergèze zaprzestano już stosowania niektórych „nieautoryzowanych” zabiegów, w tym lamp UV i filtrów węglowych, ale kontrowersje co do „naturalności” wody trwają. Firma stosuje mikrofiltrację, ale ta według niektórych „nie daje efektu powstrzymywania wirusów”.
„Produkcja w Vergèze odbywa się zgodnie z ramami ustalonymi przez władze i pod ich kontrolą” – odpowiedziała firma Nestlé, która nie chciała komentować raportu ARS. Socjalistyczny senator Alexandre Ouizille, sprawozdawca parlamentarnej komisji śledczej ds. praktyk producentów wody butelkowanej, mówił o raporcie, który jest „krytyczny” dla Nestlé.
Źródło: Le Figaro