Strona głównaWiadomościŚwiatByć może znamy już nazwisko nowego premiera Francji

Być może znamy już nazwisko nowego premiera Francji

-

- Reklama -

Obecnie najbardziej prawdopodobną hipotezą jest objęcie urzędu szefa rządu Francji przez byłego socjalistycznego premiera, którym jest Bernard Cazeneuve. Byłby premierem gabinetu centrolewicowego. Bernard Cazeneuve zostanie przyjęty w poniedziałek rano w Pałacu Elizejskim przez prezydenta Emmanuela Macrona.

Chociaż jego nazwisko było często wymieniane jako kandydata na premiera, to on sam twierdził, że „nie kandyduje”, chociaż „zgadza się na to spotkanie z prezydentem z poczucia obowiązku, aby uniknąć dodatkowych komplikacji”.

- Reklama -
1,5 proc. dla Fundacji Najwyższy Czas!

To byłby kandydat dla Macrona dość wygodny. Jest politykiem lewicy, ale dalekim od radykałów ze Zbuntowanej Francji i może robić Nowy Front Ludowy i przyciągnąć z niego bardziej umiarkowanych polityków. Sam Bernard Cazeneuve opuścił Partię Socjalistyczną w 2012 roku. Tu należy zaznaczyć, że cały „obóz prezydencki” składa się z polityków centrolewicy i centroprawicy, którzy opuścili swoje tonąc partie, by załapać się na nową polityczną podróż z Macronem. Ten statek jednak także powoli tonie…

Europa Suwerennych Narodów

Socjalistka i mer Paryża Anne Hidalgo oceniła hipotezę Bernarda Cazeneuve’a w roku premiera jako „wiarygodną i poważną”. Takie spekulacje potwierdził też dziennik „Le Parisien”. Otoczenie Bernarda Cazeneuve’a wyjaśnia, że „jeśli nie zostaną spełnione pewne warunki instytucjonalne dotyczące przejrzystości działania, Bernard Cazeneuve nie przyjmie stanowiska premiera”.

- XVI Konferencja Prawicy Wolnościowej -

Emmanuel Macron forsuje koncepcję utworzenia większości rządowej z części partii Frontu Ludowego i swojego obozu ze wsparciem umiarkowanych Republikanów. Nowy Front Lewicy (Zieloni, Zbuntowani, Socjaliści i Komuniści) nie jest monolitem, ale oficjalnie nadal wysuwa na premiera dość radykalną polityk lewicy Lucie Castets. Cazeneuve ma tu być rodzajem „kompromisu”, akceptowalnego przez prezydenta.

Na 2 września do Pałacu Elizejskiego zostali zaproszeni także byli prezydenci Nicolas Sarkozy i François Hollande. Zostaną przyjęci przez Emmanuela Macrona, który wydaje się szukać poparcia dla swojej idei koalicyjnego rządu.

Najnowsze