Strona głównaMotoryzacjaTo był jedyny taki samochód elektryczny w Polsce. Spłonął doszczętnie

To był jedyny taki samochód elektryczny w Polsce. Spłonął doszczętnie [FOTO/VIDEO]

-

- Reklama -

Samochód elektryczny Lucid Air doszczętnie spłonął na warszawskim Mokotowie. Wcześniej uderzył w słup.

Do zdarzenia doszło w piątek przed południem na skrzyżowaniu al. Niepodległości i ul. Madalińskiego. Kierowca elektryka, na którym najprawdopodobniej wymuszono pierwszeństwo, chciał uniknąć zderzenia z innym pojazdem, odbił w bok i wpadł prosto na słup.

- Reklama -
1,5 proc. dla Fundacji Najwyższy Czas!

Po uderzeniu w słup auto elektryczne stanęło w płomieniach. Kierowca szczęśliwie zdążył się w porę ewakuować. Z samochodu elektrycznego praktycznie nic nie zostało.

Europa Suwerennych Narodów

Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Choć pierwotnie ogień udało się ugasić w 10 minut, to po jakimś czasie doszło do wznowienia ognia. Strażacy przystąpili do chłodzenia, które trwało w sumie 40 minut. Gdy wydawało się, że akcja jest na ukończeniu, ogień jeszcze kilkukrotnie pojawił się w baterii trakcyjnej. Po kilku godzinach od zdarzenia na miejscu wciąż pracują służby. Okoliczne ulice były zablokowane przez minimum cztery godziny. Po godzinie 17 jest już lepiej, chociaż wciąż występują utrudnienia.

- XVI Konferencja Prawicy Wolnościowej -

Jak podaje branżowy serwis autokult.pl, był to najprawdopodobniej jedyny taki samochód elektryczny w Polsce. Model Lucid Air Dream Edition R kosztuje ponad milion złotych. Skąd taka cena? Producent zapewnia, że przy pełnej baterii samochód ma zasięg 833 km, a czas ładowania potrzebny do przejechania 200 mil (322 km) to jedynie 12 minut. Na tle innych elektryków to przepaść.

Najnowsze