Strona głównaWiadomościPolitykaPodział miejsc w Sejmie. Kaczyński nie chciał "na inny fotel, niż ten...

Podział miejsc w Sejmie. Kaczyński nie chciał „na inny fotel, niż ten do którego się przyzwyczaił”

-

- Reklama -

Sejm przygotowuje się na nową kadencję. W środę przydzielone zostały miejsca dla klubów m.in. w ławach poselskich. Doszło do spięcia na linii PiS – Konfederacja.

W środę po południu w Sejmie rozpoczęły się konsultacje z przedstawicielami klubów parlamentarnych dotyczące podziału miejsc na sali sejmowej oraz w sprawie pomieszczeń w Sejmie. Rozmowy były prowadzone w dwóch turach.

- Reklama -

– Przyjąłem uwagi, przyjąłem wszystkie sugestie wszystkich klubów, a teraz idę do gabinetu, bo i tak ostateczna decyzja należy do mnie – mówił w środę popołudniu wskazany na Marszałka Seniora Marek Sawicki.

Przedstawiciele klubów parlamentarnych rozmawiali podczas spotkania w Sejmie o podziale miejsc na sali plenarnej oraz o podziale pomieszczeń w głównym gmachu. W drugiej turze środowych rozmów udział wzięli m.in. szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska, Marek Sawicki (PSL), a także: Marek Suski z PiS, Dariusz Wieczorek (Lewica), Robert Kropiwnicki z KO, Paulina Hennig-Kloska (Polska 205) oraz Stanisław Tyszka (Konfederacja).

„Konfederacja usadziła się bliżej centrum”. Podział miejsc na sali plenarnej

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

Doszło do spięcia między reprezentantami PiS-u i Konfederacji. Gdy wczoraj media obiegła informacja, że w nowej kadencji Sejmu posłowie Konfederacji będą siedzieli w centrum sali plenarnej, prof. Adam Wielomski napisał: „W nowym Sejmie #Konfederacja nie chce siedzieć na prawicy, ale w centrum. Słusznie, powinni siedzieć obok Polski 2050 – w końcu w wyborach walczyli o ten sam elektorat”.

Na te słowa zareagował współprzewodniczący Konfederacji Krzysztof Bosak. „To nie jest prawda. Naszą propozycją negocjacyjną przedstawioną dziś podczas rozmów było abyśmy siedzieli po prawej stronie. PiS to blokował. Wobec rozbieżnych stanowisk stron marszałek senior z PSL zdecydował zgodnie z oczekiwaniami PiS” – wskazał.

Jego wersję potwierdził poseł Włodzimierz Skalik. „Potwierdzam. PiS nie zgodził się na ulokowanie naszego klubu po prawej stronie sali ponieważ rodziłoby to konieczność przesadzenia Jarosława Kaczyńskiego na inny fotel, niż ten do którego się przyzwyczaił” – wyjaśnił.

Źródło:PAP/X
spot_img

Najnowsze