Strona głównaWiadomościPolskaPijany rajd Ukraińca pod Wyszkowem. Ponad 2 promile za kierownicą ciężarówki

Pijany rajd Ukraińca pod Wyszkowem. Ponad 2 promile za kierownicą ciężarówki

-

- Reklama -

Ponad dwa promile alkoholu, rozbita ciężarówka i zniszczone bariery energochłonne. 29-letni obywatel Ukrainy słono zapłaci za swój pijacki rajd. Sąd nałożył na niego gigantyczną karę finansową oraz pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Na tym jednak kłopoty mężczyzny się nie kończą, bo do gry wkroczyła Straż Graniczna i kierowcy grozi teraz przymusowa deportacja z Polski.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, 21 października, tuż przed godziną 4 nad ranem. To właśnie wtedy wyszkowscy policjanci otrzymali alarmujące zgłoszenie o ciężarówce, która wypadła z drogi.

- Reklama -

Na miejscu funkcjonariusze zastali rozbitego mercedesa, który z impetem wbił się w przydrożne bariery ochronne. Za kierownicą siedział 29-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna wyszedł z kolizji całkowicie bez szwanku, jednak mundurowi błyskawicznie odkryli, dlaczego stracił panowanie nad wielotonowym kolosem.

- Reklama -

Badanie trzeźwości nie pozostawiło żadnych złudzeń. Ukrainiec miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.

- Reklama -

Pijany kierowca trafił prosto do policyjnej celi, a jego uszkodzony pojazd odholowano na parking strzeżony. Sprawa znalazła swój szybki finał w sądzie.

Mężczyzna stracił prawo jazdy i otrzymał pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Wymierzono mu również wysoką grzywnę oraz nawiązkę na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Łączna suma kar sięgnęła blisko 22 tysięcy złotych.

Być może konsekwencje na tym się nie zakończą. Policja swoje czynności wprawdzie zakończyła, ale swoje jeszcze może dorzucić Straż Graniczna. Pogranicznicy zdecydują teraz, czy 29-letniego Ukraińca należy deportować z Polski, czy może powinien otrzymać „drugą” szansę.

Najnowsze