Specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff ocenił, że jego rozmowy z przywódcami Rosji i Ukrainy jako konstruktywne i zapowiedział dalsze negocjacje na niższym szczeblu. Przyznał jednak, że wciąż potrzeba wiele pracy do wykonania.
Witkoff podsumował we wpisie na platformie X dwa dni spotkań w Oslo i Petersburgu z Wołodymyrem Zełeńskim i prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
„Te dyskusje były konstruktywne i będą kontynuowane w ramach trójstronnych rozmów między Stanami Zjednoczonymi, Rosją i Ukrainą na szczeblu technicznym” – napisał.
„Chociaż wciąż pozostaje wiele do zrobienia, prezydent Trump pozostaje zaangażowany w doprowadzenie do zakończenia tej wojny i osiągnięcie kompleksowego, trwałego pokoju, który zapewni bezpieczeństwo i dobrobyt przyszłym pokoleniom” – dodał.
Doradca Putina Jurij Uszakow również mówił wcześniej o gotowości do rozmów trójstronnych, lecz w bardziej chłodny sposób odniósł się do nowych propozycji przyniesionych przez Witkoffa po rozmowach w Oslo z Zełeńskim.
Uszakow wyraził pogląd, że „nie zawierają niczego szczególnego”. Urzędnik podkreślał jednak, że progres osiągnięto w kwestii przedsięwzięć gospodarczych na dużą skalę.
We wpisie na X Witkoff przypomniał też, że podziękował Putinowi za uwolnienie przetrzymywanego od 4 lat Amerykanina Stephena Hubbarda. Jego wypowiedź w Petersburgu, w której chwalił Putina jako „humanitarystę” i dziękował za sprzedaż oleju napędowego, wywołała falę krytyki, w tym ze strony republikańskich polityków.
W obronę dyplomatę wziął natomiast wiceprezydent J.D. Vance.
– Zgadzam się ze Steve’em Witkoffem, który powiedział coś miłego osobie, która właśnie uwolniła amerykańskiego zakładnika. Niezależnie od tego, czy zgadzamy się z tego ukrytym wydźwiękiem, czy nie, Steve Witkoff jest dyplomatą. Jego zadaniem jest pojechać tam i załatwić sprawę – powiedział wiceprezydent na konferencji prasowej w Ohio.
– Słyszę dużo mniej o tym, co Steve powiedział na temat tego, że sprowadza amerykańskiego zakładnika do domu, do jego rodziny. Wszyscy powinniśmy tym się cieszyć, a nie narzekać na to, co Steve Witkoff powiedział, by to załatwić – dodał Vance.


