We wtorek Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Przeciwko wnioskowi głosowało 234 posłów, 204 było za odwołaniem Domańskiego, nikt nie wstrzymał się od głosu. Do uchwalenia wniosku potrzebne było 231 głosów za.
Tym samym minister Domański pozostaje na stanowisku.
Wniosek o wotum nieufności dla ministra złożyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Zarzucali Domańskiemu fatalny stan finansów publicznych, wynikający m.in. z wysokich deficytów budżetu i problemów z uzyskaniem zaplanowanych w budżecie dochodów budżetowych.
Tuż po wygranym przez tzw. uśmiechniętą koalicję głosowaniu, Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych, że podjął decyzję o „złożeniu wniosku do Prezydenta o powołanie Andrzeja Domańskiego na stanowisko wicepremiera polskiego rządu”.
Zapowiedź tę skomentował Janusz Korwin-Mikke. „Jak widać, Polska ma za mało wicepremierów i stać ją na kolejnych. JE Andrzej Domański za 300 miliardów deficytu i wzrost długu powinien być zdymisjonowany, o ile w ogóle nie siedzieć w lochu. Zamiast tego dostanie jeszcze nagrodę w postaci fotela wicepremiera. Ręce opadają” – napisał nestor polskich wolnościowców.
A tak rozkładały się głosy w Sejmie:

Pisowski wniosek o wotum nieufności wobec Ministra Finansów i Gospodarki to dla niego największa nagroda.
Dlatego podjąłem decyzję o złożeniu wniosku do Prezydenta o powołanie Andrzeja Domańskiego na stanowisko wicepremiera polskiego rządu. https://t.co/ZZpYOGxl9P
— Donald Tusk (@donaldtusk) October 20, 2026


