Strona głównaWiadomościPolskaTrzy miesiące aresztu przez pomyłkę

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę

-

- Reklama -

Mężczyzna awanturował się w szpitalu, zniszczył sprzęt o wartości 67 tys. zł, w efekcie czego usłyszał cztery zarzuty. Komunikat o takiej treści udostępniła stołeczna komenda policji. Informację przekazywały dalej kolejno największe media. Niektóre z nich zaczęły dodawać jednak dość istotny i, jak się okazało, nieprawdziwy szczegół: o rzekomym nakazie aresztu dla sprawcy.

Informacja o incydencie pojawiła się w zakładce „Aktualności”, na stronie ksp.policja.gov.pl. Policja informuje o zajściu, pisze również: „Sąd nie przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec podejrzanego”.

- Reklama -

Niesprawdzoną informację podaje m.in. WP i TVN24, co zauważa Patryk Słowik, przekazując zrzut ekranu z zajawką artykułu. Dziennikarz skomentuje później sprawę na X słowami: „Okazuje się, że czołowe polskie media zmyśliły informację o tym, że mężczyzna, który zrobił zadymę w szpitalu (sprawa porodu), został tymczasowo aresztowany”.

- Reklama -

16 października, mężczyzna otrzymał telefony z przeprosinami od redakcji:

- Reklama -

– Wirtualna Polska zamieściła sprostowanie, TVN24 również. Dodatkowo otrzymaliśmy przeprosiny telefonicznie za zaistniałą sytuację. Rozumiemy, że była to pomyłka. Klient przeprosiny przyjął – podsumowuje.

źródło: wirtualnemedia.pl

Najnowsze