Konfederacja Wolność i Niepodległość oraz Prawo i Sprawiedliwość porozumiały się ws. wyborów uzupełniających do Senatu w Zielonej Górze. Oba ugrupowania nie wystawią swojego kandydata, ale poprą byłego prezydenta miasta Janusza Kubickiego. Jego kontrkandydatem będzie między innymi działacz Konfederacji Korony Polskiej Tomasz Naruszewicz.
Wybory uzupełniające do Senatu w okręgu wyborczym nr 20 – obejmującym powiaty krośnieński, świebodziński i zielonogórski oraz miasto na prawach powiatu Zieloną Górę odbędą się w niedzielę 22 listopada. Są one konieczne w związku ze śmiercią senatora gen. Mirosława Różańskiego.
Czworo kandydatów
Swój start w wyborach zapowiedziało czworo kandydatów. Przedstawicielką obozu uśmiechniętych będzie Zdzisława Różańska, wdowa po zmarłym generalne. O złożeniu wniosku o rejestrację komitetu oraz wymaganej liczby podpisów poinformowała w swych mediach społecznościowych Unia Centrum.
„Wczoraj Senator @JacekTrela7 złożył w biurze Państwowej Komisji Wyborczej wniosek wraz z wymaganą ilością podpisów o zarejestrowanie Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicji 15X. Wraz z naszą kandydatką Zdzisławą Różańską czekamy na decyzję PKW” – napisano 6 października.
O mandat senatora ubiegać chce się także Joanna Senyszyn z Nowej Fali Profesor Senyszyn. Z kolei kandydatem Konfederacji Korony Polskiej ma być Tomasz Naruszewicz. To wieloletni animator wydarzeń patriotycznych i członek władz stowarzyszeń: Solidarni 2010, Lubuszanie dla Rzeczypospolitej, Pamięć Polskich Kresów, Związku Żołnierzy AK i Ruchu Obrony Polaków.
Ostatnim z pretendentów jest natomiast były prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki, który zyskał już poparcie dwóch partii politycznych, czyli PiS-u oraz Konfederacji WiN. W wyborach uzupełniających ma wystartować z komitetu „Po pierwsze Lubuskie”.
– My chcemy przekonać Zielonogórzan: byle nie Platforma! Po naszej stronie nie może być tak, że będzie 5 czy 10 kandydatów. Dlatego my postanowiliśmy nie wystawiać swojego kandydata – powiedział Krystian Kamiński, były poseł Konfederacji WiN.
– Pokażemy, że też w Zielonej Górze można pokonać kandydata PO. Że może wygrać kandydat partii zdroworozsądkowych. Bo rozbicie monopolu KO jest potrzebne. Pokażmy to czarno na białym. Janusz Kubicki lepiej rządził Zieloną Górą niż obecny prezydent. I to jego popieramy – podkreślił.
Kubicki ma za sobą bogatą karierę polityczną. Należał do Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, a następnie Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w którym był liderem regionalnych struktur. Prezydentem Zielonej Góry po raz pierwszy został startując z komitetu Lewicy i Demokraci, a z SLD wystąpił dopiero w 2012 roku. Następnie podjął współpracę polityczną z Platformą Obywatelską. W 2019 roku z kolei poparł w wyborach parlamentarnych Koalicję Polską, czyli sojusz Polskiego Stronnictwa Ludowego i Kukiz’15.
Co ciekawe, PiS i Konfederacja zarejestrowały też własny komitet „Pakt senacki prawicy”. Nie wystawia on żadnego kandydata, ale daje możliwość zgłoszenia własnych przedstawicieli do komisji wyborczej. Jego pełnomocnikiem wyborczym jest Jerzy Materna z PiS-u, zaś pełnomocnikiem finansowym Krystian Pacholik z Konfederacji WiN.


