Lider Konfederacji Wolność i Niepodległość zareagował na słowa Konrada Berkowicza, skierowane pod adresem Justyny Dobrosz-Oracz. Do starcia między dziennikarką TVP Info a politykiem doszło na terenie Sejmu.
– Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz przekroczył dziś dotąd nieprzekraczalną granicę. Zobaczcie Państwo zresztą sami – twierdziła w swoim programie „Bez trybu” Justyna Dobrosz-Oracz. Następnie puszczono fragment nagrania sprzed wejścia do Sejmu.
– Panie pośle, był pan w wojsku? Dzień dobry – pytała Berkowicza Dobrosz-Oracz.
– Proszę? – zareagował poseł.
– Czy był Pan w wojsku? – pytała dziennikarka TVP Info.
– To teraz nie mam czasu – stwierdził polityk.
– Ale to nie wie Pan? Tak? Nie? Bo sekunda to jest – odparła Dobrosz-Oracz.
– Teraz nie mam czasu odpowiadać, bo głosowania się zaczynają. Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurty…, a nie z kurtyzanami – skwitował Berkowicz, wchodząc do gmachu sejmowego.
– Wie Pan co? Pan mnie obraża i Pan zostanie pozwany – oświadczyła Dobrosz-Oracz.
Później do sprawy w krótkim wpisie odniósł się poseł Berkowicz. „Przekroczyłem nieprzekraczalną granice. Przepraszam wszystkie kurtyzany” – napisał w mediach społecznościowych Konrad Berkowicz, załączając fragment programu Dobrosz-Oracz.
Przekroczyłem nieprzekraczalną granice. Przepraszam wszystkie kurtyzany. https://t.co/ySF0M8JYQe
— Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz) October 7, 2026
Do sytuacji odniósł się w mediach społecznościowych lider Konfederacji Wolność i Niepodległość Sławomir Mentzen.
„Dobrosz-Oracz jest oczywiście obrzydliwą propagandystką, myślę o niej jak najgorzej, uważam, że szkodzi debacie publicznej i w żadnym wypadku nie powinna być brana poważnie” – zastrzegł.
„Ale Konrad Berkowicz oczywiście przegiął, te słowa nigdy nie powinny paść” – ocenił.
„Jutro mamy debatę budżetową, będziemy mówić o zbliżającej się katastrofie. To jest znacznie ważniejsze od tego, jak kto kogo obraził” – napisał w środę Mentzen.
Dobrosz-Oracz jest oczywiście obrzydliwą propagandystką, myślę o niej jak najgorzej, uważam, że szkodzi debacie publicznej i w żadnym wypadku nie powinna być brana poważnie. Ale Konrad Berkowicz oczywiście przegiął, te słowa nigdy nie powinny paść. Jutro mamy debatę budżetową, będziemy mówić o zbliżającej się katastrofie. To jest znacznie ważniejsze od tego, jak kto kogo obraził.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) October 7, 2026


