Strona głównaWiadomościPolskaDusiła rocznego syna i wysyłała nagrania ojcu. Gehenna chłopca z Lubania

Dusiła rocznego syna i wysyłała nagrania ojcu. Gehenna chłopca z Lubania

-

- Reklama -

Prokuratura Rejonowa w Lubaniu (woj. dolnośląskie) skierowała do sądu akt oskarżenia wobec 37-letniej mieszkanki tego miasta. Kobieta miała znęcać się ze szczególnym okrucieństwem nad rocznym synem. W ten sposób próbowała zmusić ojca dziecka, a jej byłego partnera, do powrotu do ich relacji.

O skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Lubaniu poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Ewa Węglarowicz-Makowska. Śledczy nie ustalili, ile miesięcy obecnie 37-letnia kobieta dopuszczała się agresji wobec rocznego syna. Mają pewność, że działo się to w ubiegłym roku i trwało do 22 listopada 2025 r. Wówczas, jak informowała PAP, kobieta usłyszała prokuratorskie zarzuty i trafiła do aresztu.

- Reklama -

„Kobieta znęcała się nad rocznym synem, podduszając go poduszką. Szarpała dziecko za odzież i włosy, chwytała je i unosiła w górę za ręce w celu zadania mu dodatkowego cierpienia, a także podnosiła na nie głos. To znęcanie nagrywała telefonem komórkowym, a następnie wysyłała filmiki do ojca dziecka, byłego jej partnera, chcąc w ten sposób zmusić go do powrotu do domu” – przekazała prok. Węglarowicz-Makowska.

- Reklama -

To ojciec dziecka powiadomił policję o gehennie swojego syna, a funkcjonariusze zatrzymali kobietę. Od 23 listopada 2025 r. przebywa w areszcie. Grozi jej od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

- Reklama -

„Oskarżona częściowo przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Złożyła wyjaśnienia twierdząc, że na nagraniu wideo udawała, iż dusi syna poduszką. Jak podała, działanie wobec dziecka wynikało z chęci skrzywdzenia partnera” – opisali treść zeznań 37-letniej kobiety śledczy.

Zaznaczyli jednocześnie, że skierowanie aktu oskarżenia do sądu było poprzedzone obserwacją psychiatryczną, której poddano kobietę. Śledczy mieli wątpliwości co do jej stanu psychicznego. Ostatecznie biegli psychiatrzy rozpoznali u niej zaburzenia świadomości, ale orzekli, że nie jest chora psychicznie ani niedorozwinięta umysłowo.

Źródło:PAP

Najnowsze