Strona głównaWiadomościPolitykaFiasko referendum. Mizerna frekwencja pogrążyła przeciwników wójta

Fiasko referendum. Mizerna frekwencja pogrążyła przeciwników wójta

-

- Reklama -

Niedzielne referendum w sprawie odwołania wójta gminy Szaflary Rafała Szkaradzińskiego przed upływem kadencji jest nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji – wynika z oficjalnych danych Państwowej Komisji Wyborczej. W głosowaniu wzięło udział 8,78 proc. uprawnionych.

Aby referendum było ważne, musiało wziąć w nim udział co najmniej 2159 osób. Jest to trzy piąte liczby mieszkańców, którzy wzięli udział w wyborach wójta gminy Szaflary w 2024 r. Wówczas zagłosowało 3597 osób.

- Reklama -

W niedzielnym głosowaniu za odwołaniem wójta opowiedziało się 729 osób, a przeciwko było 26. Oddano również trzy nieważne głosy. Łącznie wydano 758 kart do głosowania. Mimo zdecydowanej przewagi głosów za odwołaniem, z powodu zbyt niskiej frekwencji referendum nie wywołało skutku prawnego i Rafał Szkaradziński pozostaje na stanowisku.

- Reklama -

Inicjatorzy referendum zarzucali władzom gminy m.in. sposób zarządzania samorządem, wzrost zadłużenia, prowadzoną politykę inwestycyjną, złą współpracę z radą gminy oraz relacje z mieszkańcami i organizacjami społecznymi. Wskazywali także m.in. na przedłużającą się realizację inwestycji geotermalnej.

- Reklama -

Jednym z głównych powodów niezadowolenia mieszkańców, według inicjatorów referendum, była trwająca od lat inwestycja związana z wykorzystaniem wód geotermalnych. W 2016 r. w Szaflarach rozpoczęto wiercenie odwiertu, który miał osiągnąć głębokość 7 km i należeć do najgłębszych tego typu odwiertów na świecie. Z powodu bardzo twardych skał prace zakończono na głębokości około 6 km. Gorące wody napotkano na głębokości około 3 i 5 km.

Odwiert ma być źródłem ciepła dla powstającej sieci geotermalnej. Według inicjatorów mieszkańcy są jednak rozczarowani tempem realizacji projektu oraz zakresem korzyści, jakie inwestycja ma przynieść samej gminie.

Komitet referendalny krytykował także wzrost zadłużenia samorządu. Inicjatorzy wskazywali, że spłata zobowiązań jest rozłożona do 2044 r. i kwestionowali skalę oraz sposób prowadzenia inwestycji.

Wójt odpierał zarzuty, przekonując, że gmina realizuje zakrojone na szeroką skalę inwestycje, które w przyszłości mają zwiększyć jej majątek i możliwości rozwoju. Wskazywał m.in. na rozwój geotermii, inwestycje w infrastrukturę drogową, wodno-kanalizacyjną, oświatową, sportową i kulturalną oraz modernizację remiz OSP.

Szkaradziński podkreślał, że od 2014 r. na inwestycje w gminie wydano ponad 300 mln zł. Jego zdaniem związane z nimi utrudnienia są przejściowe, a rezygnacja z inwestycji oznaczałaby brak rozwoju samorządu.

Gmina Szaflary składa się z siedmiu sołectw: Bańskiej Niżnej, Bańskiej Wyżnej, Boru, Maruszyny, Skrzypnego, Szaflar i Zaskala. Według danych PKW w niedzielnym referendum uprawnionych do głosowania było 8630 osób.

Źródło:PAP

Najnowsze