Strona głównaWiadomościPolitykaMentzen miażdży pomysł Czarnka. "Niewyszkolone mięso armatnie"

Mentzen miażdży pomysł Czarnka. „Niewyszkolone mięso armatnie”

-

- Reklama -

Lider Konfederacji Wolność i Niepodległość Sławomir Mentzen w stanowczych słowach zareagował na propozycję przedstawioną przez pisowskiego kandydata na premiera Przemysława Czarnka. Toruński polityk nie zostawił suchej nitki na pomyśle byłego ministra.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek przedstawił pomysł wprowadzenia Narodowego Programu Gotowości Obronnej. „Chcemy państwa, które nie tylko modernizuje armię, ale również przygotowuje obywateli i buduje silne, wyszkolone rezerwy” – zadeklarował.

- Reklama -

Były minister edukacji i nauki zapowiedział, że jego partia chce wprowadzić obowiązkowe, bo jakżeby inaczej, 16-dniowe szkolenia wojskowe dla mężczyzn, a także „Aktywną Rezerwę Rzeczypospolitej z kontraktami dla ochotników” i „Akademię Orła Białego dla uczniów szkół ponadpodstawowych”.

- Reklama -

„Nasza wizja jest jasna: silna armia, przygotowane społeczeństwo i państwo gotowe do działania w sytuacji zagrożenia. Tak chcemy budować bezpieczeństwo Polski” – zakończył Czarnek.

- Reklama -

Wpis posła PiS spotkał się ze stanowczą reakcją lidera Konfederacji WiN. Zdaniem Mentzena „w 16 dni nie będziecie mieli nawet wyszkolonego wartownika, nie mówiąc już o kimś, kto jest w stanie działać na współczesnym polu walki i używać sprzętu wojskowe”.

Jak podkreślił były kandydat na prezydenta Polski „rezerwa nie służy do tego, żeby cyferki zgadzały się w tabelkach, tylko do udziału w prawdziwej walce”.

„Po 16 dniach będziecie mieli tylko niewyszkolone mięso armatnie, a nie kogoś, kto będzie jeździł czołgiem, obsługiwał artylerię, czy operował dronem” – podsumował Mentzen.

Na tym wymiana zdań pomiędzy politykami się nie skończyła. W odpowiedzi Czarnek przywołał przykład Wojsk Obrony Terytorialnej, gdzie szkolenie trwa właśnie 16 dni. „Uważasz terytorialsów za mięso armatnie?” – zapytał.

„Możesz rzucić propozycje 3-miesięcznego szkolenia, 6-miesięcznego szkolenia, a nawet rocznego szkolenia. Tylko najpierw sprawdź jakie są realne możliwości infrastrukturalne Wojska Polskiego, bo chyba nie chcesz rezygnować ze szkolenia Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej czy Wojsk Obrony Terytorialnej, prawda?” – napisał polityk. Zdaniem Czarnka „powszechne, obowiązkowe szkolenia muszą wrócić”, a 16 dniowe przeszkolenie ma być pierwszym etapem.

Mentzen podkreślił jednak, że „ani jedna jednostka WOT po prawie 10 latach nie osiągnęła zdolności do realizacji swoich zadań”. „Również z powodu tych 16 dni” – zaznaczył.

„Teraz chcecie, żeby ani jedna jednostka Wojska Polskiego nie miała tych zdolności? Chcecie przenieść swoje unikalne know-how z WOT na całe WP?” – zapytał lider Konfederacji.

Najnowsze