Irlandia nie weźmie udziału w przyszłorocznym konkursie Eurowizji – poinformował w czwartek RTE, nadawca publiczny, przywołując kryzys humanitarny w Gazie. Stacja poinformowała, że nie będzie transmitować konkursu.
„RTE uważa, że wobec przerażającej i nadal trwającej utraty życia w Gazie oraz kryzysu humanitarnego, który nadal zagraża tak wielu cywilom, udziału Irlandii nie sposób uzasadnić” – napisano w oświadczeniu.
Władze irlandzkich mediów publicznych dodały, że są „głęboko zaniepokojone” blokowaniem dostępu do Gazy dziennikarzom z całego świata.
Taką samą decyzję RTE podjęła w zeszłym roku, po tym jak organizator, Europejska Unia Nadawców, potwierdził, że w konkursie będzie mógł wziąć udział reprezentant Izraela.
W sierpniu decyzję o bojkocie podjął holenderski nadawca, AVROTROS.
Eurowizja to coroczny niesamowicie upolityczniony konkurs piosenki, transmitowany przez telewizje rządowe w Europie i kilku innych państwach na świecie. O wyniku decyduje polityczna poprawność, choć formalnie głosy oddają jurorzy i widzowie. Po raz pierwszy pokazano go w 1956 roku.


