„Rosja walczy nie tylko o swój byt – walczy (choć coraz bardziej nas nie lubi…) również za nas” – napisał na X nestor polskiej prawicy wolnościowej Janusz Korwin-Mikke. Zaznaczył, że nie chce likwidacji Ukrainy, lecz „od 60 lat marzy o niepodległej Ukrainie”, która będzie jednak słabsza od Polski.
Media przekazują co i raz propagandę Ukrainy, jakoby ta nie prowadziła wojny obronnej, lecz podejmowała się jakieś „wojny za nas”, z czego miałoby wynikać, że Kreml nie planował zajęcia części Ukrainy, którą wcześniej kontrolował, lecz chciał dokonać inwazji na Europę.
Tymczasem Janusz Korwin-Mikke napisał na X, że jest odwrotnie. Zdaniem nestora polskiej prawicy wolnościowej to „Rosja walczy nie tylko o swój byt”, lecz „również za nas”.
Polityk zaznaczył, że Rosja walczy za Polske, „choć coraz bardziej nas nie lubi”.
„W 2013 Ukraina liczyła 43 mln obywateli (odejmuję Krym, który ogłosił niepodległość i przyłączył się do FR). Miała dwa 'Śląski’ – czyli Donbas i Krzywy Róg, wspaniale rozwinięte rolnictwo i potężny oddziedziczony po ZSRS przemysł – w tym zbrojeniowy” – kontynuował Korwin-Mikke.
Następnie wskazał, że Ukraina „była 10. eksporterem broni na świecie, w 2013 sam UkrOboronProm sprzedał uzbrojenie za $1,68 mld”.
„Jednak nic nie wskazywało na zagrożenie – podobnie jak w 1923 nic nie wskazywało, że władzę w Niemczech przejmą narodowi socjaliści. Niestety: na Ukrainie zaczął się budzić nacjonalizm. Pierwszym znaczącym sygnałem było ogłoszenie Stefana Bandery 'bohaterem narodowym’. Gdy ówczesny prezydent, p.Wiktor Janukowycz, unieważnił gloryfikację Bandery, Polska natychmiast pomogła Go obalić!! Nadzieja już tylko w Rosji, że przytrze Ukrainie rogów” – ocenił Janusz Korwin-Mikke.
W komentarzu uzupełniającym wpis, zapewne w reakcji na komentarze Korwin-Mikke zaprzeczył, by oczekiwał likwidacji państwa ukraińskiego.
„Ludzie nie umieją czytać. Ja od 60 lat marzę o niepodległej Ukrainie. Ale nie o Ukrainie silniejszej od Polski” – podkreślił Korwin-Mikke.
Ludzie nie umieją czytać. Ja od 60 lat marzę o niepodległej Ukrainie. Ale nie o Ukrainie silniejszej od Polski.
— Janusz Korwin-Mikke (@JkmMikke) August 25, 2026


