„Izraelczycy, niezależnie od poglądów politycznych i religijnych, są zaniepokojeni osłabieniem więzi młodych amerykańskich Żydów z Izraelem. Sondaż AP-NORC wskazuje, że dla młodszych pokoleń poparcie dla Izraela rzadziej jest istotnym elementem żydowskiej tożsamości” – podała w sobotę agencja AP.
– To dla nas niezwykle ważne. Jesteśmy państwem narodu żydowskiego, a nie tylko Izraelczyków – powiedział AP Itai Nixon, kierujący departamentem w izraelskim ministerstwie ds. diaspory.
Władze i organizacje żydowskie rozwijają programy wymiany i bezpłatnych podróży do Izraela, próbując wzmocnić więzi, zwłaszcza z Żydami świeckimi i reformowanymi.
Według sondażu AP-NORC tylko czterech na dziesięciu religijnych Żydów w USA poniżej 45. roku życia uważa popieranie Izraela za „niezwykle” lub „bardzo” ważne dla żydowskiej tożsamości. Wśród starszych osób odsetek ten wynosi około połowy.
Przeprowadzone z udziałem ponad tysiąca osób badanie wykazało też, że około połowa żydów identyfikujących się religijnie uważa izraelskie działania wojskowe w Strefie Gazy za uzasadnione. Wśród Żydów niezwiązanych z religią sądzi tak tylko dwóch na dziesięciu. Jednocześnie sześciu na dziesięciu ankietowanych ocenia uprzedzenia wobec Żydów w USA jako „nadzwyczajny” lub „bardzo” poważny problem.
Jak zauważa AP, dystans wobec Izraela pogłębił się w wyniku ludobójstwa w Strefie Gazy, która wywołała w USA falę protestów, szczególnie na kampusach uniwersyteckich. W Izraelu rośnie obawa, że dla wielu młodych, progresywnych Amerykanów, także Żydów, popieranie tego państwa stało się trudne do pogodzenia z ich wartościami.
Napięcia pojawiły się także w ocenie prezydenta USA Donalda Trumpa. Według Israel Democracy Institute odsetek żydowskich Izraelczyków przekonanych, że Trump stawia bezpieczeństwo Izraela na pierwszym miejscu, spadł z 64 proc. w marcu do 26 proc. w czerwcu. AP wiąże ten gwałtowny spadek z podziałami wywołanymi zawieszeniem broni w wojnie z Iranem.
Izrael stara się przeciwdziałać osłabieniu więzi z diasporą poprzez wymiany młodzieży i programy, takie jak Taglit-Birthright Israel, w ramach którego od 2000 r. sprowadzono do kraju milion młodych Żydów z USA i innych państw.
