Po ostatniej skandalicznej decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imienia „Bohaterów UPA” relacje pomiędzy Polską a wschodnim sąsiadem zdecydowanie się pogorszyły. Dało się to wyczuć także na stadionie we Wrocławiu.
W niedzielę o godz. 17.30 rozpoczął się we Wrocławiu towarzyski mecz reprezentacji Polski i Ukrainy. Dla trenera Jana Urbana jest to pierwszy test przed jesiennymi spotkaniami Ligi Narodów. W środę 3 czerwca biało-czerwoni zagrają jeszcze w Warszawie z Nigerią.
Niedzielny mecz jest 29. występem piłkarskiej reprezentacji Polski we Wrocławiu. Chociaż biało-czerwoni w stolicy Dolnego Śląska jeszcze nie zmierzyli się z tym rywalem, to ten ma już za sobą kilka występów na Tarczyński Arenie i to w roli… gospodarza.
Od ataku Rosji na Ukrainę w 2022 r. i wybuchu pełnoskalowej wojny reprezentacja tego kraju zmuszona jest rozgrywać mecze w roli gospodarza poza krajem i jednym z obiektów, z których korzysta, jest stadion we Wrocławiu. Na nim podejmowali m.in. Islandię, Anglię czy Francję.
Tym razem jednak to Polacy są gospodarzami, a kibice biało-czerwonych są na trybunach w przewadze. Napiętą atmosferę dało się wyczuć we Wrocławiu już przed spotkaniem.
„Na wrocławskim stadionie niesamowite gwizdy, kiedy drużyna Ukrainy wyszła na rozgrzewkę” – poinformował na portalu X Paweł Rybicki.
Na wrocławskim stadionie niesamowite gwizdy, kiedy drużyna Ukrainy wyszła na rozgrzewkę #POLUKR
— Paweł Rybicki (@Rybitzky) May 31, 2026
Kiedy piłkarze pojawili się na murawie, spiker rozpoczął odczytywanie składu ukraińskiej drużyny, co zostało przyjęte przez kibiców głośnymi gwizdami.
„Skład reprezentacji Ukrainy wygwizdany!” – poinformowano na profilu Kanału Sportowego na X.
Skład reprezentacji Ukrainy wygwizdany! pic.twitter.com/gxXi8TMTfe
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) May 31, 2026
Gwizdy były słyszalne z trybun także podczas odgrywania hymnu narodowego Ukrainy.
W trakcie ukraińskiego hymnu na stadionie we Wrocławiu pojawiły się gwizdy.
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.#POLUKR pic.twitter.com/FqH0zoawTN
— Pan_komentator (@PanP23929) May 31, 2026
Reprezentacja Polski przegrała z Ukrainą 0:2. Bramki dla gości zdobyli Roman Jaremczuk i kapitan drużyny Andrij Jarmołenko.
