Strona głównaOpinieMiszalski poleciał. Sommer, Korwin-Mikke, Braun i inni komentują. "Czas zrobić to samo...

Miszalski poleciał. Sommer, Korwin-Mikke, Braun i inni komentują. „Czas zrobić to samo w całej Polsce”

-

- Reklama -

Wstępne wyniki referendum w Krakowie wskazują na totalną porażkę prezydenta Aleksandra Miszalskiego. W sieci pojawiają się komentarze. Niektóre bywają zaskakujące.

Zgodnie z protokołami wyników, wywieszonymi w poniedziałek rano przez Miejską Komisję ds. Referendum w budynku urzędu miasta, w głosowaniu uczestniczyło 176 228 Krakowian.

Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta było wiążące, do urn musiało pójść co najmniej 158 555 mieszkańców. Procentowo frekwencja wyniosła 29,99 proc. przy progu ważności 26,98 proc.

Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko – 3 631.

To była ostatnia niedziela. Kraków żegna się z Miszalskim. Druzgocące wyniki referendum

W sieci pojawiają się komentarze publicystów i polityków. Co ciekawe, nawet i po stronie KO pojawiają się częściowo pozytywne opinie w związku z wynikiem referendum.

„A jednak krakusy poszli po rozum do głowy i wykopali kretyna, który nimi rządził. Bardzo dobrze. Teraz czas zrobić to samo w całej Polsce i pozbyć się durniów, którzy rządzą naszym nieszczęśliwym krajem” – napisał na X Janusz Korwin-Mikke.

W kolejnym wpisie opublikował słynnego mema z III części „Gwiezdnych Wojen”, gdy senator Palpatine mówi „kocham demokrację”.

Redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer z kolei napisał, że „Miszalski wyleciał z posady prezydenta Krakowa”. „To początek końca uśmiechniętych” – ocenił.

„Dzisiaj Miszalski, za rok Tusk!” – napisał z kolei Sławomir Mentzen.

„Brawo! #Kraków – sukces referendum otwiera drogę do dalszych działań” – zapowiedział Grzegorz Braun.

„Kraków: wielkie brawa! Pokazaliście, że można” – skomentował Łukasz Warzecha.

Co ciekawe, także Roman Giertych pozytywnie ocenił wstępny wynik referendum.

„Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Odwołanie prezydenta Krakowa to wyrok demokracji, który trzeba przyjąć z szacunkiem i wyciągnąć wnioski, ale to też szansa na sprawdzian wyborczy, z którego możemy i wyjdziemy zwycięsko. Należy przede wszystkim położyć nacisk na powagę prezentowanych kandydatów. Jeżeli zaproponujemy dobrą listę, to dzisiejszy sukces ruchów miejskich pomoże nam na rok przed wyborami spektakularnie wygrać w królewskim mieście i wyznaczyć prostą ścieżkę do zwycięstwa w 2027” – napisał Giertych na X.

„Natomiast osłabione prawicową konkurencją PiS, które nie spodziewało się, że będzie musiało podjąć walkę również do Rady Miejskiej, otrzyma bardzo bolesną nauczkę demokracji. Cała para naprzód! Jedziemy do Krakowa po zwycięstwo i po znak zwycięstwa na przyszły rok” – podsumował.

Najnowsze