Strona głównaWiadomościŚwiatTak Żydzi traktują chrześcijan na Zachodnim Brzegu. Wstrząsający raport

Tak Żydzi traktują chrześcijan na Zachodnim Brzegu. Wstrząsający raport

-

- Reklama -

Łacińska parafia w Taybeh, ostatnim miasteczku na Zachodnim Brzegu w całości zamieszanym przez chrześcijan, opublikowała wstrząsający raport o sytuacji w regionie. Dokument rozesłano do placówek dyplomatycznych i organizacji pomocowych na całym świecie.

Raport obejmuje zaledwie okres od 5 do 30 kwietnia 2026 r. i dotyczy terenu miasteczka Taybeh, położonego 40 km od Ramallah. Tradycja podaje, że w czasie swojej działalności w Judei schronienie tam miał znaleźć sam Jezus. Z dokumentu wynika, że sytuacja chrześcijan na Zachodnim Brzegu pogarsza się. Rosną bowiem napięcia, które wywołane są systematyczną przemocą ze strony żydowskich osadników.

Chrześcijanie mierzą się z powtarzającymi się najazdami na dzielnice mieszkalne i tereny uprawne. Często do tego celu używane są samochody terenowe i spychacze bez rejestracji. Zdarzają się także wtargnięcia na tereny przydomowe, ataki na infrastrukturę gospodarczą – jak kamieniołomy czy cementownie – oraz wypasanie bydła na prywatnych gruntach rolnych Palestyńczyków, co w konsekwencji prowadzi do niszczenia upraw i strat ekonomicznych.

W raporcie odnotowano także m.in. rzucanie kamieniami w palestyńskie pojazdy oraz stałą obecność żydowskich osadników w mieście. Rolnicy zgłaszają przypadki systematycznego uniemożliwiania rolnikom dostępu do ich gruntów uprawnych.

Ponadto Palestyńczycy muszą liczyć się także z restrykcyjnymi środkami wojskowymi, w tym punktami kontrolnymi, które działają w dzień i w nocy, a także z nieprzewidywalnym zamykaniem bram, co znacznie ogranicza swobodę przemieszczania się, dostęp do pracy, usług czy pól uprawnych.

W raporcie wskazano również, że brak jest reakcji na przemoc ze strony stacjonujących na miejscu izraelskich żołnierzy. Proboszcz parafii w Taybeh, ks. Bashar Fawadleh określił konsekwencje działań żydowskich osadników jako poważne – wzrost bezrobocia, degradacja gruntów rolnych, wzrost kosztów życia, atmosfera strachu i niepewności.

W raporcie wezwano społeczność międzynarodową do podjęcia pilnych działań ochronnych, zniesienia arbitralnych ograniczeń w przemieszczaniu się oraz wzmocnienia monitoringu dyplomatycznego w terenie. Wskazano też na konieczność ekonomicznego wsparcia lokalnej społeczności, by mogła przetrwać w obecnej sytuacji.

Źródło:PCh24.pl

Najnowsze