Polskie podmioty sportowe, m.in. PKOl i kluby piłkarskiej ekstraklasy, pytane przez PAP, w tym momencie nie zgłaszają zastrzeżeń do współpracy sponsoringowej z giełdą kryptowalut Zondacrypto.
W mediach pojawiły się informacje, że klienci giełdy Zondacrypto skarżą się na problemy z wypłatą środków, a „przynajmniej część klubów” sponsorowanych przez giełdę od miesięcy nie otrzymuje należnych płatności. Prokuratura Krajowa poinformowała, że zbada doniesienia. Prezes Zondacrypto podkreśla, że giełda jest „stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem”.
Rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak-Roman w rozmowie z PAP podkreśliła, że tuż przed Świętami Wielkanocnymi zapoznała się z raportem firmy, która jest sponsorem generalnym Komitetu, dotyczącym nagród dla olimpijczyków.
– Duża cześć beneficjantów, w tym medaliści, ich trenerzy i sportowcy z miejsc 4-8, dopełniła formalności, w tym założyła odpowiednie konto. Otrzymali też tokeny lub zamienili je już na tradycyjną walutę. Ten proces cały czas trwa. Pozostały pojedyncze osoby – przekazała.
Giełda jest sponsorem PKOl od października. Znacznie wcześniej rozpoczęła współpracę z klubami piłkarskimi, m.in. Rakowem Częstochowa.
– Docierają także do nas doniesienia medialne w tej sprawie. Traktujemy je z należytą powagą, choć akurat teraz bardziej zajmuje nas czwartkowy mecz półfinałowy Pucharu Polski z GKS Katowice i przygotowania do niego – powiedział PAP prezes Rakowa Częstochowa Wojciech Cygan.
Dodał, że umowa ze sponsorem jest realizowana przez klub zgodnie z jej zapisami, a według jego wiedzy wcześniej nie zgłaszano uwag co do sposobu jej wykonywania. Współpraca z Zondocrypto datuje się na 2023 rok – Raków był pierwszym klubem piłkarskim w Polsce, który zawarł umowę sponsorską z tą firmą. Jej logotyp pojawił się na koszulkach piłkarzy oraz na stadionie. Natomiast w maju 2025 roku radni dali zgodę, aby miejski stadion piłkarski, użytkowany przez Raków, nosił nazwę „zondacrypto Arena”.
W styczniu 2025 roku Raków jako pierwszy w Polsce rozliczył kryptowalutami transfer piłkarski, jakim było pozyskanie Senegalczyka Ibrahimy Secka. Współpraca objęła też kibiców, którym zaoferowano zakup biletów na mecze Rakowa za pomocą kryptowalut. Gdy zaś klikną w logo sponsora na oficjalnej witrynie klubowej, otwiera się strona strategicznego sponsora drużyny z anonsem: „Medaliku, nie czekaj na pierwszy gwizdek – dołącz do zondacrypto”. „Medaliki” to potoczne określenie drużyny i sympatyków drużyny z Częstochowy. Nowi klienci-kibice mogą otrzymać bonus w postaci 10 dol. w kryptowalucie. Umowa z Rakowem Częstochowa obowiązuje do końca sezonu 2027/28.
W podobnym duchu wypowiedział się prezes GKS Katowice Sławomir Witek. Giełda jest sponsorem piłkarskiej drużyny tego klubu.
– Jesteśmy w stałym kontakcie. Mamy podpisaną umowę, która jest realizowana. Nie zgłaszamy w tej chwili żadnych zastrzeżeń. Tym bardziej, że to nie jest nasz partner strategiczny. Na razie czekamy na dalszy rozwój wypadków – powiedział PAP Witek.
Lechia Gdańsk nawiązała współpracę z Zondacrypto w sierpniu 2025 roku, a umowa została podpisana do końca sezonu 2026/27. Na początku logo firmy było eksponowane z tyłu koszulek piłkarzy podczas meczów ligowych i pucharowych, ale 10 stycznia pojawiło się już z przodu trykotów pierwszej drużyny. Tego bowiem dnia giełda stała się głównym sponsorem klubu. Jednocześnie marka była prezentowana na nośnikach reklamowych na stadionie, w kanałach digitalowych klubu, a także podczas akcji dla kibiców.
– Jako Lechia Gdańsk jesteśmy zadowoleni ze współpracy. Potwierdzeniem udanej kooperacji są planowane w najbliższym czasie wspólne aktywności z naszym sponsorem – przekazała rzecznik prasowy oraz dyrektor komunikacji i doradca zarządu ds. PR Lechii Karolina Kawula.
Giełda współpracuje jeszcze z grającą w piłkarskiej ekstraklasie Pogonią Szczecin.
W poniedziałek portal money.pl napisał, że klienci giełdy Zondacrypto skarżą się na problemy z wypłatą środków, a „przynajmniej część klubów” sponsorowanych przez giełdę od miesięcy nie otrzymuje należnych płatności. Według analizy, do której dotarli dziennikarze money.pl i Wirtualnej Polski, średni miesięczny stan BTC na portfelach Zondacrypto spadł o 99,7 procent. W tym samym czasie z Zondy wypłacono do innej giełdy ponad 76 mln zł – napisano w artykule.
Prezes Zondacrypto Przemysław Kral podkreślił w oświadczeniu, że giełda jest „stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem”, a analiza money.pl jest „błędna, nieprawdziwa i krzywdząca”. Poinformował też, że podejmie „adekwatne kroki prawne” wobec wydawcy money.pl i Wirtualnej Polski oraz autorów publikacji.
Medialne doniesienia mówiły też m.in. o nieudanej współpracy z pierwszoligową Wieczystą Kraków, która – według lokalnych mediów – rozważa skierowanie sprawy do sądu. Prezes Zondacrypto, odnosząc się do tej sytuacji, wskazał w oświadczeniu, że w przypadku tego klubu, to giełda kryptowalut wypowiedziała umowę, a powodem było niewywiązanie się klubu z zakontraktowanych świadczeń reklamowych. „Jako Prezes mam obowiązek chronić kapitał spółki – nie płacimy za usługi, które nie zostały zrealizowane. Wzorowa i terminowa współpraca z wieloma innymi partnerami (…) dowodzi naszej rzetelności” – stwierdził.
Prezydent Karol Nawrocki w lutym po raz drugi zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów, która wprowadzała środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, m.in. umożliwiała Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut. Wcześniej ustawa o niemal identycznej treści została zawetowana przez prezydenta w grudniu ub.r.; Sejm nie zdołał wówczas odrzucić weta. Zawetowana w lutym ustawa różniła się od tej wcześniejszej jedynie wysokością maksymalnej stawki opłaty za nadzór. Szef rządu Donald Tusk zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o możliwie szybkie przystąpienie do głosowania ws. prezydenckiego weta. Rzecznik rządu Adam Szłapka przekazał, że weto może być głosowane na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które jest zaplanowane od 14 do 17 kwietnia.



