Strona głównaWiadomościPolskaZarzuty za kradzież Lexusa należącego do rodziny Tuska. Śledztwo przedłużono

Zarzuty za kradzież Lexusa należącego do rodziny Tuska. Śledztwo przedłużono

-

- Reklama -

Jeden z podejrzanych o kradzież Lexusa należącego do rodziny premiera Donalda Tuska usłyszał kolejne zarzuty. Śledztwo w sprawie kradzieży auta zostało przedłużone do 30 czerwca br. i do tego czasu planowane jest zakończenie postępowania – poinformowała prokuratura.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński powiedział PAP w środę, że w toku śledztwa uzyskano kolejne opinie kryminalistyczne oraz wydano postanowienie o uzupełnieniu zarzutów podejrzanemu Łukaszowi W.

- Reklama -

– Podejrzanemu prokurator zarzucił popełnienie kolejnych przestępstw, w tym przeciwko mieniu. Aktualnie Łukaszowi W. ogłoszono łącznie pięć zarzutów, z czego trzy dotyczą przestępstwa kradzieży z włamaniami do samochodów popełnionych w warunkach powrotu do przestępstwa – dodał prokurator Duszyński.

Prokurator skierował też wniosek o przedłużenie okresu stosowania tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego Łukasza W. Sąd uwzględnił wniosek.

- Prośba o wsparcie -

Odnośnie drugiego podejrzanego Stefana N. na mocy postanowienia z dnia 12 lutego br. został zmieniony stosowany dotychczas wobec niego areszt na dozór policji połączony z obowiązkami stawiennictwa w jednostce policji oraz zakazem kontaktowania z określonymi osobami, ponadto poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.

– Obecnie kontynuowane jest kompletowanie materiału dowodowego, m.in. oględziny monitoringów, analizy danych z zabezpieczonych nośników elektronicznych, przesłuchania świadków w związku z uzupełnionymi zarzutami – podał prokurator Duszyński.

Do kradzieży auta należącego do rodziny szefa rządu doszło we wrześniu ub.r. w Sopocie, w okolicy domu premiera. Kilka godzin od zgłoszenia kradzieży funkcjonariusze odnaleźli auto na jednym z parkingów w Gdańsku.

W związku z kradzieżą policja zatrzymała mieszkańca Sopotu – Łukasza W. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży oraz posłużenia się podrobionymi tablicami rejestracyjnymi poprzez umieszczenie ich na skradzionym aucie. Po zatrzymaniu Łukasz W. został aresztowany. W październiku zatrzymano drugiego podejrzanego w tej sprawie. Mężczyzna odpowie za współudział w kradzieży auta premiera.

Źródło:PAP

Najnowsze