W Niemczech znacząco wzrosły paliwa. Tamtejsi ludzie masowo wykupują więc paliwo w Polsce, bo się im opłaca. Rząd federalny nie przewiduje interwencji w ceny paliw.
W wyniku najazdu na Iran w Niemczech wzrosły znacząco ceny paliw. W środę rano średnia cena za litr w całym kraju przekroczyła 2 euro/
Niemieckie dzienniki regionalne przekazują, że podwyżki cen skłoniły wielu Niemców do tankowania w Polsce. „Saechsische Zeitung” podaje, że obecnie kupowanie paliwa w Polsce po prostu się opłaca.
„Nie jest to niczym niezwykłym w regionie przygranicznym, gdzie ceny na stacjach benzynowych w Polsce są tradycyjnie niższe niż w Niemczech. Jednak jak na wtorek w południe, na stacji benzynowej Carrefour w Zgorzelcu panował spory ruch” – napisano.
Podkreślono, że przy prawie każdym dystrybutorze widać było samochód z niemiecką rejestracją. Takowe pojazdy ustawiały się miejscami w długie kolejki, np. w lubuskim Żytowaniu. Duże zainteresowanie tankowaniem w Polsce odnotowano również na Pomorzu Przednim.
„Saechsische Zeitung” przypomniało, że w Niemczech ceny benzyny i oleju napędowego znacznie wzrosły już na początku roku z powodu zwiększenia opłat klimatycznych związanych z paliwami. Te wprowadzono w 2021 roku i stopniowo rosną. Podkreślono, że choć obecnie w Polsce jest lepiej, to wkrótce także w nas uderzą podwyżki cen.
„Natomiast w Polsce ceny paliw są w większym stopniu uzależnione od podatku energetycznego i podatku VAT, a w mniejszym od podatku od emisji CO2. Sytuacja ta prawdopodobnie ulegnie zmianie, ponieważ od 2027/28 r. planowane jest wprowadzenie jednolitej opłaty za emisję CO2 w całej UE” – podkreślono.
SZ nie wie, jak długo będą utrzymywały się obecne drastyczne różnice w cenach między Polską a Niemcami. Żadne z państw oficjalnie nie obawia się niedoboru paliwa.
„Pomimo znacznych podwyżek cen na stacjach benzynowych w związku z wojną na Bliskim Wschodzieniemiecki rząd nie planuje obecnie żadnych ulg dla kierowców. Zapytana o ewentualne ograniczenie cen paliwa, minister gospodarki Katherina Reiche powiedziała w środę na targach rzemiosła w Monachium: 'Nie ma tego w programie'” – podaje dw.com.


