Grzegorz Braun wrócił po zwolnieniu lekarskim z mocnym przytupem medialnym, prawnym, społecznym i politycznym. Cały czas nie milkną echa sprawy w Oleśnicy – mieście, które stało się stolicą krzywdy i śmierci najmłodszych.
Tyle się wkoło mówi o ludobójstwie, a nie zauważamy, co się dzieje u nas, na naszym rodzimym podwórku. Żyjemy w czasach, kiedy można zabić człowieka, do czego wystarczy zaświadczenie od psychiatry. Kompletny upadek cywilizacji czy celowa forma zrobienia z Polaków kulturowych marksistów, tzw. Unijczyków, którzy nie widzą niczego poza czubkiem własnego nosa.
Jest to o tyle obrzydliwe, że przecież mogliśmy ostatnio obserwować medialnie wykreowane – często pod publiczkę – wojny o pieski i schroniska. Jednak części osób, które pochylają się nad losem zwierzęcia, nie przeszkadza, że mordowane są polskie dzieci i że równocześnie radykalnie antypolska, antypaństwowa władza doprowadza do zamykania porodówek w Polsce. O to tutaj właśnie chodzi: mamy stać się bezrozumnymi zwierzętami, które kierują się wyłącznie instynktami, a nie rozumem. Bardzo to wszystko smutne.
Grzegorz Braun znowu oskarżony o niestworzone rzeczy
Dokładnie 17 lutego, czyli w moje urodziny, polski poseł do eurokołchozu miał się stawić przed Prokuraturą Okręgową we Wrocławiu i rzecz jasna – jak przystało na uczciwego obywatela – p. Braun pojawił się na miejscu. Złożył wniosek o wykluczenie pani prokurator prowadzącej. Zważywszy na sprawę, okoliczności i fakty, mamy do czynienia ze sprawą polityczną.
Jest to o tyle patologiczne, że oskarżani i przesłuchiwani są obrońcy prawa polskiego, obrońcy praw obywatelskich czy obrońcy praw dzieci…
Dokładnie 17 lutego 2026 roku kręciłem reportaż live wRealu24 dotyczący ludobójstwa dzieci w Polsce i przesłuchania p. Brauna w tej sprawie. Żyjemy w kraju, w którym przestępcy są chronieni przez opresyjny system III RP, a Polacy, którzy przestępstwo wykryli i złapali przestępcę, są ciągani po prokuraturach. Totalna patologia, zgnilizna i syf. III RP niestety w tych aspektach coraz bardziej przypomina Rzeszę… Jak wiemy, Grzegorz Braun nie został przesłuchany, ponieważ złożył wniosek o wykluczenie obecnej pani prokurator. Sprawa nosi wszelkie znamiona ustawki politycznej na zlecenie. Co ciekawe, pojawiło się multum mediów, między innymi TVN24, TVPO, Radio Zet, Radio Wrocław, Onet, Fakt czy inne Eski.
Chamstwo i buta
Nieprawdopodobne jest to, że jako jedyny dziennikarz z tej grupy znałem sprawę i wiedziałem, o co w niej chodzi: O LUDOBÓJSTWO W MAJESTACIE PRAWA. Jako jedyny również nadawałem całość NA ŻYWO, aby to polski widz mógł sobie wyrobić zdanie o tej sprawie, a nie robić materiał pod gotową wcześniej tezę. Przyznam się szczerze, że takiego chamstwa jak wczoraj nie doświadczyłem nigdy. Np. nie słyszałem do tej pory, aby w Sądzie Okręgowym w Warszawie odmówiono komuś skorzystania z toalety, a wczoraj pani z prokuratury we Wrocławiu to właśnie zrobiła, mimo że ogrom ludzi stał godzinami na mrozie podczas pikiety przed Prokuraturą. Mega słabe. O zachowaniu niektórych mediów już nawet nie wspomnę. Facecik z jednej redakcji celowo mnie poszturchiwał i deptał po butach. Nie wiem, co chciał przez to udowodnić. To, że jest prymitywnym chamem?! No to się udało.
To wszystko pokazuje nam dobitnie, w jakim kompletnym upadku i rozkładzie jest państwo polskie. Stąd zapewne ten skowyt, ponieważ ktoś w końcu chce oddać Polskę Polakom. Słychać wycie?! No to znakomicie! Odzyskajmy Niepodległość dla Polski i Polaków, inaczej czeka nas WOJNA, CHOROBA, GŁÓD I ŚMIERĆ.


