Strona głównaOpinieKordon sanitarny wokół ekipy Brauna?! "Zagrożenie dla bezpieczeństwa naszego państwa"

Kordon sanitarny wokół ekipy Brauna?! „Zagrożenie dla bezpieczeństwa naszego państwa”

-

- Reklama -

Redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński zastanawia się w najnowszym tekście nad tym, czy „to już czas na kordon sanitarny wokół partii Grzegorza Brauna?”. Dziennikarz widzi zarówno pozytywy, jak i zagrożenia takiego rozwiązania.

W mainstreamie trwa gorąca dyskusja w związku z zaproszeniem na Radę Bezpieczeństwa Narodowego przedstawiciela Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierza Skalika. – To są antysemici prorosyjscy, ja tym ludziom nie mam nic do powiedzenia – mówił szef MSZ Radosław Sikorski.

- Reklama -

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego ma się odbyć w środę o godzinie 14. Z informacji TVN24 wynika, że na posiedzenie RBN zaproszeni zostali przedstawiciele wszystkich klubów i kół parlamentarnych. „W niedzielnym wydaniu programu »W kuluarach« dziennikarze TVN24 – Agata Adamek, Radomir Wit i Piotr Kraśko – dyskutowali, jak mogło dojść do takiej sytuacji, czy zaproszenie zostanie cofnięte oraz jakie mogą być konsekwencje dopuszczenia Skalika do obrad” – czytamy na tvn24.pl.

Z kolei na łamach „Rzeczpospolitej” Szułdrzyński stwierdza, że dyskusja wokół zaproszenia Skalika na RBN „nie dotyczy wyłącznie tego jednego gremium” i pisze, że „przed polską klasą polityczną stoi bowiem fundamentalne pytanie o to, jak w ogóle traktować otwarcie prorosyjską partię, jaką zbudował Grzegorz Braun”.

Według Szułdrzyńskiego otoczenie Korony „kordonem sanitarnym” mogłoby mieć zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki. Z jednej strony „klasa polityczna wysłałaby jasny sygnał, że poglądy formacji Brauna, choć znajdują u niektórych posłuch, oparte są na fałszach, są zgodne z rosyjską narracją propagandową i stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa naszego państwa”.

Z drugiej natomiast „izolowanie Brauna i jego politycznych kompanów zostałoby przez ich wyborców odebrane jako nieuprawniona szykana, cenzura czy atak na ich poglądy”, co przyczyniłoby się do zwiększenia poparcia Korony „w antyestablishmentowym elektoracie”.

Cóż robić w takiej sytuacji, Szułdrzyński jednoznacznie nie odpowiada. Redaktor uważa jednak, że „w sytuacji, gdy (politycy Konfederacji KP – przyp. red.) otwarcie działają na rzecz państwa hybrydowo nas atakującego i nieustannie wygrażającego, ostatnia rzecz, jaką powinno się robić, to zapraszać ich na spotkanie poświęcone kluczowym sprawom dla bezpieczeństwa państwa, czyli RBN”.

Najnowsze