Policjant przesłuchany w związku ze zgłoszeniem molestowania w jednym ze stołecznych hoteli został zwolniony przez prokuratora bez postawienia mu zarzutów – poinformowała warszawska policja.
Komenda Stołeczna Policji poinformowała na platformie X, że w poniedziałek wieczorem „prokurator zakończył przesłuchanie kobiety, która zgłosiła molestowanie w hotelu przez funkcjonariusza Policji”. Przekazała, że przesłuchany został następnie funkcjonariusz.
„Po tych czynnościach policjant został przez prokuratora zwolniony bez przedstawienia zarzutów” – podała KSP.
Zaapelowała, aby „ferowanie wyroków i uznawanie winy pozostało domeną wymiaru sprawiedliwości”.
🚨 Dzisiaj wieczorem prokurator zakończył przesłuchanie kobiety, która zgłosiła molestowanie w hotelu przez funkcjonariusza Policji. Przesłuchany został następnie funkcjonariusz.
Po tych czynnościach policjant został przez prokuratora zwolniony bez przedstawienia zarzutów.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) January 12, 2026
Przesłuchania miały związek ze zgłoszeniem, jakie do stołecznej policji złożyła 28-letnia kobieta.
Zgłosiła, że nowo poznany mężczyzna miał włamać się do jej pokoju w hotelu na Mokotowie i w pewnym momencie dopuścić się jej molestowania. Miał nim być policjant, który odbywa staż adaptacyjny w stolicy.
„28-letnia kobieta powiadomiła obsługę hotelu, że nowo poznany mężczyzna miał włamać się do jej pokoju i w pewnym momencie dopuścić się jej molestowania. Recepcjonista natychmiast zadzwonił na numer alarmowy” – napisała w poniedziałek na X KSP.
Na miejscu okazało się, że wskazanym przez 28-latkę mężczyzną jest funkcjonariusz, który odbywa staż adaptacyjny w stolicy. Do zdarzenia miało dojść w czasie poza jego służbą.
Informacja o zdarzeniu została przekazana do Komendy Stołecznej Policji. Jej komendant polecił zweryfikować informacje i zabezpieczyć materiał procesowy. O sprawie poinformowano także Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz prokuraturę.
„Ze wstępnych ustaleń, w tym zapoznania się z monitoringiem funkcjonującym na terenie hotelu, wynika, że nie miało miejsca włamanie do pokoju. Kobieta stojąca przed drzwiami pokoju przekazała mężczyźnie kartę magnetyczną w celu otworzenia drzwi, a następnie razem weszli do środka. Mężczyzna opuścił pokój po niespełna 4 minutach” – poinformowała wcześniej KSP.