Strona głównaOpinieŻydzi rządzą światem? Miller bez hamulców na "Piwie z Mentzenem"

Żydzi rządzą światem? Miller bez hamulców na „Piwie z Mentzenem” [VIDEO]

-

- Reklama -

Leszek Miller był kolejnym gościem tegorocznej edycji „Piwa z Mentzenem”. Były premier nie ma już żadnych politycznych ambicji, więc od jakiegoś czasu mówi po prostu to, co myśli, bez żadnej kalkulacji. Nie inaczej było tym razem.

Miller nie gryzł się w język wypowiadając się chociażby o wojnie w Strefie Gazy.

Jeżeli w Polsce słyszymy (…), że Putin to jest zbrodniarz, który ma krew na rękach, to kim jest Netanjahu (premier Izraela – red.)? Trybunał w Hadze oskarżył Putina za to, że zabrał dzieci z Ukrainy. No ale przecież Netanjahu nie odbiera dzieci, tylko zabija dzieci – powiedział Miller.

Miller przywołał także swoją rozmowę z izraelskim premierem z 1996 roku, gdy zapytał go o relacje między Izraelem a żydowską diasporą w USA. Według relacji byłego premiera, Netanjahu miał odpowiedzieć: – Panie Miller, niech pan nie ma żadnych złudzeń: to wszystko, co robi nasza wpływowa diaspora w Stanach Zjednoczonych wykuwa się tu, w Tel Awiwie i w Izraelu.

- Prośba o wsparcie -

Wesprzyj wolne słowo. Postaw kawę nczas.info za:

Na pytanie Mentzena, czy „to jednak Żydzi rządzą światem”, Miller z uśmiechem odpowiedział twierdząco.

Polityk wywodzący się z Lewicy jako jeden z niewielu na szeroko rozumianej politycznej scenie komentatorskiej mówi to, co naprawdę myśli. Już na początku spotkania z Mentzenem wytłumaczył, dlaczego tak jest.

Jestem w tej dobrej sytuacji, że już nic nie muszę, a wszystko mogę! – przyznał.

W innym z wątków poruszano temat konstytucji. Miller mówił, że obecna powstała w wyniku „konieczności poszukiwania ciągłych kompromisów”. Jego zdaniem obecny kształt konstytucji powoduje spory kompetencyjne między premierem i prezydentem, które należałoby rozwiązać. Uważa, że wzmocnić należy pozycję premiera, a osłabić prezydenta. – Włącznie z tym, że powinien być wybierany przez Zgromadzenie Narodowe, a nie w głosowaniu powszechnym. Cała władza w rękach rządu – dodał.

„Piwo z Mentzenem”. Miller o rzekomym samobójstwie Leppera

Mentzen zapytał byłego premiera, czy wierzy w samobójstwo Andrzeja Leppera. Miller głęboko westchnął, przez kilka sekund milczał, po czym powiedział: – Proszę Państwa, nie wiem, po prostu.

Ja się z Lepperem widziałem gdzieś miesiąc, półtora miesiąca przed jego śmiercią. Nie był w najlepszym nastroju. Był taki jakby zamyślony, gdzieś bujał myślami – wspominał 2011 rok gość Mentzena.

Nie wiem, jak było naprawdę, ale powiem Państwu, że jak pojechałem do niego do domu po jego śmierci, po jego pogrzebie, żona i syn mnie tam zaprosili, jak ja z nimi rozmawiałem, z żoną i z synem, to oni byli absolutnie przekonani, że to nie było samobójstwo. Mówili mi z takim ogniem w oczach. Nic nie wskazywało na to, żeby Andrzej chciał się zabić i to na pewno nie było samobójstwo. Ale jak jest naprawdę, nie wiem – podsumował ten wątek Miller.

Miller o ukraińskim nacjonalizmie

Gorzko wypowiadał się także o Ukrainie. – Władze ukraińskie stanęły na gruncie najbardziej zbrodniczej ideologii, która pojawiła się w tej części Europy: mam na myśli nacjonalizm ukraiński – powiedział.

Według byłego premiera rzeź wołyńska niczy nie różni się od „czystek etnicznych” dokonywanych przez Niemców w tamtym okresie. – Bandyci ukraińscy, za pomocą czystek etnicznych chcieli się pozbyć Polaków, bo oni mieli w zamyśle zbudowanie nowej Ukrainy, czystej etnicznie – uważa.

CZYTAJ TAKŻE: Morawiecki na „Piwie z Mentzenem”. Gorąca debata o budżecie i lockdownach. „Populizm i manipulacja” [VIDEO]

Jestem szczerze zdumiony, że polskie władze przez całe lata patrzyły na to spokojnie i udawały, że tego nie widzą. A jak ktoś w Polsce zaczynał o tym mówić, to stawał się „ruską onucą”. Dopiero teraz coś się zmienia, ale głównym twórcą tej zmiany jest Karol Nawrocki, dlatego że on oficjalnie powiedział, że nigdy nie będzie tego akceptował – podsumował Miller.

Spotkanie, choć poruszano ważne tematy, miało raczej charakter luźny. W pewnym momencie Mentzen, powołując się na reakcje w internecie – „Piwo z Mentzenem” było transmitowane na żywo – zapytał Millera, czy po tym, co głosi „dzisiaj prędzej zostałby posłem Konfederacji niż Lewicy”.

To niemożliwe, bo ja już nigdzie nie będę startował. Mój życiorys polityczny został zamknięty na Parlamencie Europejskim. Uznałem, że to koniec, a poza tym, moja żona mi nigdy na to nie pozwoli – wyminął się od konkretnej odpowiedzi Miller.

Najnowsze