Strona głównaWiadomościPolskaAtak dzika w Warszawie, mężczyzna w szpitalu. Dzikie zwierzęta coraz śmielej żerują...

Atak dzika w Warszawie, mężczyzna w szpitalu. Dzikie zwierzęta coraz śmielej żerują na osiedlach

-

- Reklama -

Spacer w okolicach warszawskiego Fortu Bema zakończył się dramatycznie. Dzik zaatakował przechodnia i dotkliwie zranił go w nogę. Poszkodowany trafił do szpitala. Dzikie zwierzęta coraz śmielej wkraczają do miast.

Do groźnego zdarzenia doszło przy ulicy Obrońców Tobruku na warszawskim Bemowie. Dzik rzucił się na mężczyznę. Poszkodowany z głęboką raną szarpaną łydki został przetransportowany do szpitala. Po kilku godzinach i udzieleniu mu niezbędnej pomocy opuścił placówkę.

To nie pierwszy tego typu przypadek w ostatnim czasie. Pod koniec marca w podwarszawskim Wołominie dzik poturbował 78-letnią kobietę. Nieco wcześniej na stołecznym Gocławku locha przewróciła i dotkliwie pogryzła 22-latkę spacerującą z psem.

W Warszawie dziki coraz śmielej żerują na osiedlach. Tylko 2025 roku w stolicy Lasy Miejskie odebrały ponad 7 tysięcy zgłoszeń dotyczących obecności tych zwierząt wśród ludzi.

- Prośba o wsparcie -

Dotychczas Warszawa działała dwutorowo – albo odstrzał, albo odłowienie i wywiezienie poza granice miasta. Ta druga metoda jest obecnie niemożliwa. Wszystko za sprawą narzuconego przez UE prawa.

Od 2 lutego weszły w życie nowe przepisy unijne, które objęły stolicę strefą ograniczeń związanych z afrykańskim pomorem świń (ASF). W efekcie tych regulacji Lasy Miejskie straciły możliwość odławiania dzików. W efekcie pozostaje odstrzał. To z kolei często powoduje wrzask lewicowych organizacji, których działacze posuwają się nawet do stawiania tabliczek upamiętniających „dzicze ofiary”, pod którymi ludzie składają np. kwiaty.

Najnowsze