Niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech zdecydują o losach UE – twierdzą niemieccy publicyści. Bruksela ma nadzieję na zmianę władzy i zniesienie blokady stosowanej od lat przez premiera Viktora Orbana.
„Wybory rozstrzygną o losach Europy” – pisze „Handelsblatt”. Porażka Orbana będzie oznaczać rezygnację z dotychczasowego antyunijnego kursu.
„UE ma nadzieję na zmianę władzy na Węgrzech” – pisze „Tagesspiegel”. – UE ma ludziom niewiele do zaoferowania: jest sparaliżowana kryzysem ekonomicznym, znajduje się po presją Trumpa i nie znajduje wspólnej odpowiedzi na zagrożenia ze strony Rosji.
„Tagesspiegel” zwraca uwagę, że wszystkie dotychczasowe próby poskromienia Orbana kończyły się fiaskiem. „Teraz Bruksela ma nadzieję na porażkę Orbana w wyborach i na odrzucenie jego autokratycznego systemu – czytamy w artykule.
Niemcy zwracają uwagę na coraz większe problemy niemieckich firm działających na Węgrzech.
„Nie znamy właściwie żadnych niemieckich przedsiębiorstw, które działałyby w strategicznych obszarach na Węgrzech i nie miały problemów” – autor cytuje Philippa Hausmanna, wiceszefa Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki.
Nadzieje Brukseli na zwrot po zmianie władzy w Budapeszcie przyćmiewa obawa, że miejsce Orbana zajmą inni politycy. Premier Słowacji Robert Fico już zapowiedział, że w przypadku porażki Orbana, będzie kontynuował jego politykę.
(PAP)



