Polska gospodarka odpadami odczuwa już wyraźne skutki uruchomienia systemu kaucyjnego. Jak wynika z wypowiedzi Tomasza Kacprzaka, dyrektora ds. gospodarki odpadami w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania Łódź, sortownia notuje istotne spadki zarówno w wolumenie przyjmowanych surowców, jak i w miesięcznych przychodach. To oznacza w niedalekiej przyszłości podwyżki dla mieszkańców. Niektórzy już tego zresztą doświadczyli.
– Spadek wynosi teraz 40 procent. Jeśli chodzi o finanse, mamy ponad 100 tys. zł mniej przychodu miesięcznego niż dotychczas – podkreślił Kacprzak w rozmowie z Dziennikiem Łódzkim.
W skali roku straty mogą wynieść od 1 mln do nawet 4 mln zł, w zależności od efektywności systemu kaucyjnego. Ktoś będzie musiał tę różnicę pokryć. Będą to oczywiście mieszkańcy, którym podwyższy się opłaty za śmieci.
Problem dotyczy właściwie całej Polski. „System kaucyjny spowodował zmniejszenie przychodów instalacji przetwarzających odpady komunalne ze sprzedaży surowców wtórnych oraz wzrost kosztów zagospodarowania pozostałych odpadów. W konsekwencji ma to wpływ na wzrost kosztów funkcjonowania gminnych systemów gospodarowania odpadami komunalnymi, a tym samym na wysokość opłat za gospodarowanie odpadami ponoszonych przez mieszkańców” – informuje na łamach WP Finanse miasto Warszawa.
Mechanizm finansowy jest prosty: sortownie, które zarabiały na sprzedaży odzyskanego PET-u i aluminium, tracą jedno z głównych źródeł dochodu. To zaś bezpośrednio wpływa na kontrakty zawierane z gminami, a te — nie mając skąd pokryć wyższych kosztów — coraz częściej sięgają po podwyżki opłat dla mieszkańców. Gmina Prusice jest już jednym z pierwszych przykładów: od maja stawka za odbiór śmieci wzrośnie tam o 40 proc. — z 37 zł do 52 zł od osoby miesięcznie.
Eksperci od dawna ostrzegali przed takim scenariuszem. W opracowaniu wastetoeconomy.com wskazywano, że ubytek 80 proc. butelek PET i puszek aluminiowych ze strumieni komunalnych przełoży się na łączne straty przychodów instalacji sortujących na poziomie ok. 113 mln zł rocznie, przy jednoczesnym wzroście jednostkowych kosztów przetwarzania odpadów. Firma doradcza Deloitte szacuje zaś, że łączne koszty operacyjne systemu kaucyjnego w Polsce mogą w ciągu dekady przekroczyć 32 mld zł.
Przez system kaucyjny rosną opłaty za śmieci. Ministerstwo nieudolnie się tłumaczy



