Strona głównaWiadomościŚwiatPlaże zanikają. Hiszpania przestanie być atrakcyjna turystycznie?

Plaże zanikają. Hiszpania przestanie być atrakcyjna turystycznie?

-

- Reklama -

Piaskowe plaże na hiszpańskim wybrzeżu zanikają, więc ten turystyczny kraj testuje różne rozwiązania, które mają zatrzymać to zjawisko. Przyczyną zanikania piasku są zimowe burze, które z roku na rok niszczą coraz więcej plaż wzdłuż hiszpańskiego wybrzeża.

Niektóre z nich są odnawiane dla turystów, co wiąże się z ogromnymi kosztami. W planach jest odbudowa wydm i kilka innych rozwiązań, ale władze szukają równowagi zachowania plaż z turystyką.

- Reklama -

Zjawisko jest katastrofalne. Każdej zimy sztormy niszczą całe odcinki hiszpańskiego wybrzeża , a na odcinki plaż trzeba dowozić tony piasku i cementu do utwardzania obrzeży przed przybyciem letnich turystów.

Niektóre nadmorskie miejscowości chcą przerwać to błędne koło i szukają alternatywnych rozwiązań. Na północ od Barcelony sytuacja jest szczególnie krytyczna. Plaże się tu kureczą, co zagraża nawet nbiegnącej wzdłuż wybrzeża linii kolejowej łączącej katalońską stolicę z Mataró.

- Prośba o wsparcie -

W Montgat plaża praktycznie zniknęła, a burze odsłaniają skały, które kiedyś były zakopane pod szerokimi, długimi mieliznami. Szkody są widoczne wzdłuż całego wybrzeża . Jeszcze kilka lat temu piasek na plażach ciągnął się tu na 500-700 metrów. Teraz zostało nie więcej niż 20 metrów.

Podobnie jest na południe od katalońskiej stolicy. Odległość nadmorskich promenad i budynków od morza kurczy się w alarmującym tempie. Carla García Lozano, profesor geografii fizycznej na Uniwersytecie w Gironie, twierdzi, że dalsze wysypywanie na plażę ton piasku, który i tak wypłucze zima oraz wymiana kostki brukowej na nadmorskiej promenadzie, jest bardzo kosztowne i bardzo nieefektywne.

Profesor od sześciu lat nadzoruje regenerację plaż Calafell, 30-tysięcznego miasta, które utrzymuje się głównie z turystyki. Twierdzi, że w okresach zimowych sztormów plaże ulegają erozji, ale w okresach dobrej pogody, gdy sztormów jest mniej, zwłaszcza latem, regenerują się naturalnie. Dodaje jednak, że „regeneracja ma miejsce tylko na obszarach o naturalnym charakterze”.

Calafell zaczęło eksperymentować z alternatywnymi rozwiązaniami. Rozebrano 800 metrów kwadratowych nadmorskiej promenady, usunięto dwa falochrony, zainstalowano bariery z trzciny wzdłuż plaży w celu zatrzymania piasku i utworzenia się wydm. Wykorzystuje się tu nawet drony do obserwacji ewolucji ławic piasku.

Sąsiednie nadmorskie miejscowości robią podobne rzeczy, likwidują parkingi koło plaż, mola i bary plażowe. Rozważa się rozbiórkę promenad. Z drugiej strony, miejscowi radni obawiają się, że z ich miejscowości turyści przeniosą się w inne regiony. Np. w Sitges, znanym kurorcie nadmorskim położonym na południe od Barcelony, władze lokalne podjęły decyzję o odnowieniu wydm, ale nie ma jednak mowy o usunięciu nawet części promenady.

„Mamy stuletnią promenadę, na której mieszkańcy mogą znaleźć wiele atrakcji ” – mówi burmistrz Sitges, Aurora Carbonelli i dodaje, że jest to „część historii Sitges”. Hiszpanię, co roku odwiedza blisko 100 milionów turystów szukających tu słońca i piasku. Turystka odpowiada za 12,6% PKB kraju, czyli wnosi ponad 200 miliardów euro rocznie. Jest to także ponad 2,7 miliona miejsc pracy.

Źródło: AFP/ Le Figaro

Najnowsze