Ukraina powinna informować państwa bałtyckie o ukraińskich dronach przelatujących w pobliżu ich terytoriów – powiedział wiceminister obrony Litwy Tomas Godliauskas. W ostatnim czasie na terytorium Litwy, Łotwy i Estonii spadło bowiem kilka ukraińskich bezzałogowców. To wywołało pytania o sposób, w jaki Ukraina prowadzi wojnę.
Przypomnijmy, że w ciągu ostatniego tygodnia kilka dronów rozbiło się w krajach bałtyckich w związku z atakami dronowymi Ukrainy na obiekty rosyjskiej infrastruktury energetycznej, w tym port w Ust-Łudze w obwodzie leningradzkim. Rząd w Kijowie wyraził ubolewanie z powodu incydentów.
W związku z tymi wydarzeniami głos zabrał litewski wiceminister obrony. – Ukraina powinna dzielić się z krajami bałtyckimi informacjami o dronach zbaczających z kursu w pobliżu – powiedział Godliauskas we wtorek podczas konferencji prasowej. Jak ocenił, „na poziomie służb taka wymiana powinna odbywać się w sposób naturalny”.
Wiceszef resortu obrony poinformował też, że minister obrony Litwy Robertas Kaunas podczas ubiegłotygodniowej wizyty w Kijowie omawiał m.in. z przedstawicielami władz ukraińskich kwestie wymiany informacji oraz obrony powietrznej.
Nie jest to pierwszy taki głos z Litwy. Wcześniej o lepszej wymianie informacji z Ukrainą na temat dronów mówiła Asta Skaisgiryte, która jest doradcą prezydenta Gitanasa Nausedy. Jak poinformowała, trwają rozmowy z Kijowem o możliwości ostrzegania państw bałtyckich o dronach, które mają przelecieć w pobliżu ich granic.
W ciągu ostatnich tygodni Ukraina wzmogła wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych do uderzania na rosyjską infrastrukturę energetyczną. Ma to osłabić Rosjan w wojnie na Ukrainę. Uderzenia te były wymierzone szczególnie w naftoporty w obwodzie leningradzkim, na północnym zachodzie Rosji.
W ubiegłym tygodniu dwa ukraińskie drony wojskowe znalazły się na terytorium Estonii i Łotwy. Jeden z nich uderzył w komin estońskiej elektrowni, drugi zaś rozbił się kilkaset metrów od zabudowań w łotewskim rejonie krasławskim. Wcześniej natomiast doszło do incydentu, w którym dron spadł na zamarznięte jezioro w rejonie orańskim na Litwie.
W ostatnich dniach marca Ukraina przeprosiła rząd w Helsinkach za incydent związany z upadkiem ukraińskich dronów na terytorium Finlandii. Maszyny najpewniej zboczyły z kursu w wyniku ingerencji rosyjskich środków walki radioelektronicznej – oświadczył w poniedziałek 30 marca rzecznik MSZ w Kijowie Heorhij Tychyj.
Ukraińcy przepraszają Finów. „Zepchnięcie z kursu przez rosyjskie systemy”


