Strona głównaWiadomościŚwiatJakie statki mogą przepływać przez Ormuz?

Jakie statki mogą przepływać przez Ormuz?

-

- Reklama -

Statki określane jako „nie-wrogie” mają pozwolenie Iranu na przepływanie przez Cieśninę Ormuz. Ten strategiczny szlak morski, praktycznie zamknięty od początku nalotów amerykańsko-izraelskich pod koniec lutego, został częściowo ponownie otwarty w niedzielę przez reżim irański. Teheran wyklucza jednak statki powiązane ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem, ale zezwala już na pływanie komercyjnych jednostek towarowych z krajów trzecich. Zamknięta żegluga od początku ataków USA i Izraela na Iran 28 lutego, spowodowała gwałtowny wzrost światowych cen ropy naftowej i gazu.

Według firmy analitycznej Kpler, od 1 do 21 marca statki towarowe przepłynęły przez cieśninę zaledwie 144 razy, co stanowi spadek o 95% w porównaniu z normalnym poziomem. 91 z tych tranzytów dotyczyło tankowców, z czego ponad połowa była załadowana. W normalnych warunkach jedna piąta światowego zapotrzebowania na ropę naftową i skroplony gaz ziemny (LNG) przepływa przez ten strategiczny szlak wodny.

- Reklama -

W obliczu ograniczeń w handlu światowym Iran ogłosił we wtorek 24 marca, że ​​ponownie zezwala na przepływ niektórych statków, ale pod warunkiem, że zostaną uznane za „niewrogie ”. W oświadczeniu wysłanym do Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) Teheran sprecyzował, że statki te mogą „korzystać z bezpiecznego przepływu (…) we współpracy z odpowiednimi władzami”.

Zaznaczono, że „wszelkie aktywa należące do agresorów” — Stanów Zjednoczonych, Izraela i ich partnerów — są wyłączone z tego prawa. „Nawet jeśli Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta, transport gazu nie będzie mógł wrócić szybko do normy” – twierdzą specjaliści ds. energii.

- Prośba o wsparcie -

W rzeczywistości te „niewrogie statki” to głównie jednostki handlowe z krajów niezaangażowanych w konflikt, w szczególności chodzi o bandery państw azjatyckich. Większość transportowanej stąd ropy naftowej trafia do Chin.

Według MarineTraffic, platformy śledzącej ruch statków, od poniedziałku przez cieśninę przepłynęły tylko trzy statki. Były to dwa tankowce LNG pod banderą hinduską „Jag Vasant” i „Pine Gas”, a każdy z nich przewoził około 45 000 ton skroplonego gazu (LPG) po załadunku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Kuwejcie. Trzecia jednostka to tankowiec „Bright Gold” pod banderą panamską, który opuścił cieśninę z około 40 000 tonami metanu przeznaczonego do Chin.

Lloyd’s podal, że także kontenerowiec „Newvoyager”, należący do chińskich inwestorów, również mógł przepłynąć przez Cieśninę, ale po dokonaniu płatności na rzecz władz irańskich. Dokładna kwota tego „myta” nie została podana.

Chiński gigant żeglugowy Cosco ogłosił w środę 25 marca wznowienie rezerwacji na kontenery towarowe przeznaczone do większości krajów Zatoki Perskiej. To wznowienie, „ze skutkiem natychmiastowym”, dotyczy „ogólnych” kontenerów towarowych przeznaczonych do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnu, Kataru, Kuwejtu i Iraku.

Statki z przepustką muszą spełniać określone warunki. Władze Iranu zdają się rozpatrywać wnioski o tranzyt indywidualnie, chociaż niektóre państwa, takie jak Indie, negocjują szersze porozumienie. Narzucono również konkretne trasy i kilka statków skorzystało z trasy zatwierdzonej przez reżim irański, omijając wyspę Larak, położoną u wejścia do cieśniny. Według Lloyd’s List , ponad dwadzieścia statków, należących w szczególności do armatorów greckich, hinduskich, pakistańskich i syryjskich, skorzystało już z tego korytarza.

Według doniesień Bloomberga co najmniej jeden z armatorów zapłacił za swój statek około 2 milionów dolarów, aby zagwarantować mu bezpieczny przejazd. Ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz pod pewnymi warunkami „to gest, który mógłby ustabilizować ceny ropy naftowej. Z drugiej strony, jest to również gest służący interesom Iranu, ponieważ Iran utrzymuje kontrolę nad cieśniną i pobiera opłaty za przepływające przez nią statki” – podsumował sytuację Robert Malley, były specjalny wysłannik USA do Iranu za rządów Bidena.

Źródło: France Info

Najnowsze