Strona głównaWiadomościSportUpadek Kacpra Tomasiaka na mamucie. Polak opuścił skocznię na noszach

Upadek Kacpra Tomasiaka na mamucie. Polak opuścił skocznię na noszach [VIDEO]

-

- Reklama -

Kacper Tomasiak zaliczył poważnie wyglądający upadek podczas niedzielnych kwalifikacji do drugiego konkursu Pucharu Świata w lotach narciarskich w Vikersund. 19-latek skoczył 192 metry, jednak przy lądowaniu stracił równowagę i przewrócił się. Przy zawodniku natychmiast pojawiły się służby medyczne, a Polak opuścił skocznię zniesiony na noszach.

„Kierownik kadry Wojciech Jurowicz przekazuje, ze Kacper Tomasiak uderzył glowa o zeskok i był mocno oszołomiony. Skoczek jest jednak przytomny, rozmawia i pierwsze badania teamu medycznego na skoczni nie wykazały niepokojących sygnałów. Kacper jest jednak pod obserwacją teamu medycznego na skoczni” – przekazał tuż po zdarzeniu w komunikacie Polski Związek Narciarski,

- Reklama -

Sceny z zeskoku budziły poważny niepokój kibiców i komentatorów obserwujących wydarzenie w norweskim Vikersund. Na szczęście obawy okazały się nieuzasadnione — Igor Błachut komentujący zmagania na antenie Eurosportu poinformował, że Tomasiak nie wymagał hospitalizacji. Portal skijumping.pl z kolei, powołując się na dyrektora zawodów Sandro Pertile, napisał: „Kacper Tomasiak nadal przebywa z medykami, ale generalnie wszystko jest w porządku. Nic groźnego”.

- Prośba o wsparcie -

Dla Tomasiaka weekend w Vikersund był pierwszym w karierze startem na skoczni mamuciej. Debiut na Vikersund (HS240) nie układał się po myśli lidera polskiej kadry. W piątek, podczas kwalifikacji do sobotniego konkursu, skoczył zaledwie 176,5 metra i zajął 50. miejsce, nie awansując do zawodów. Był to pierwszy przypadek w jego dotychczasowej karierze, kiedy nie przebrnął przez kwalifikacje Pucharu Świata.

Niedzielne kwalifikacje ostatecznie odwołano z powodu zbyt silnego i zmiennego wiatru. W konkursie wystartują więc wszyscy skoczkowie.

Tomasiak jest w tym sezonie jednym z największych objawień światowych skoków narciarskich. W lutym na igrzyskach olimpijskich w Predazzo zdobył trzy medale: srebro i brąz indywidualnie oraz srebro w parach z Pawłem Wąskiem. Vikersund to przedostatnia stacja sezonu 2025/26 — w przyszłym tygodniu zawodnicy zmierzą się na mamuciej skoczni w Planicy.

Najnowsze