Irańska infrastruktura wodna i energetyczna doznała poważnych strat na skutek amerykańsko-izraelskich ataków – poinformował irański minister energii Abbas Aliabadi.
„Kluczowa infrastruktura kraju w sferze wody i elektryczności doznała poważnych strat w wyniku terrorystycznych i cybernetycznych ataków przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone i reżim Syjonistyczny” – oznajmił Aliabadi, cytowany przez agencję Isna.
Podkreślił, że celem ataków były „dziesiątki obiektów przesyłu i oczyszczania wody” i zniszczone została część krytycznych sieci zaopatrzenia”.
Według szefa irańskiego Czerwonego Półksiężyca Pirhoseina Koliwanda uszkodzonych zostało aż 81 365 obiektów cywilnych, w tym budynki mieszkalne i gospodarcze, szkoły, placówki medyczne i samochody.
W niedzielę agencja Isna podała, że w atakach uszkodzony został szpital w mieście hwaz w południowo-zachodnim Iranie.
Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran, który odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne arabskie położone w państwach Zatoki Perskiej – lotniska i instalacje petrochemiczne. Zablokował również żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.


