Policjanci z Poznania zatrzymali 36-letniego obywatela Ukrainy, który od dłuższego czasu ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna poszukiwany listem gończym za rozbój, był przekonany, że na północy kraju uniknie odpowiedzialności. Został zatrzymany w Szczecinie i trafił już do aresztu.
Do zatrzymania doszło 17 marca na terenie Szczecina, gdzie trop zaprowadził policjantów z Poznania zajmujących się na co dzień sprawami poszukiwawczymi. 36-latek był ścigany na podstawie listu gończego po tym, jak zaczął ukrywać się przed organami ścigania, unikając odbycia zasądzonej kary.
Mężczyzna został prawomocnie skazany za rozbój, którego dopuścił się wspólnie z innymi osobami pod koniec 2021 roku. Jak ustalili śledczy, sprawcy przy użyciu broni gazowej oddali wówczas kilkadziesiąt strzałów metalowymi kulkami w kierunku pokrzywdzonego, a następnie ukradli mu kilka tysięcy złotych. Po zatrzymaniu i czasie spędzonym w areszcie, 36-latek postanowił zniknąć z radarów służb.
Kryminalni z Poznania, analizując zgromadzony materiał dowodowy oraz informacje operacyjne, krok po kroku zawężali obszar poszukiwań. Ustalono prawdopodobne miejsce pobytu mężczyzny, który ostatecznie został zatrzymany na terenie województwa zachodniopomorskiego. Zaskoczony widokiem funkcjonariuszy 36-latek nie krył zdziwienia – był przekonany, że na północy Polski pozostanie bezpieczny.
Zatrzymany trafił do Aresztu Śledczego w Poznaniu, skąd zostanie doprowadzony do wyznaczonego zakładu karnego. Spędzi tam najbliższe 2 lata, odbywając karę bezwzględnego pozbawienia wolności.


